ucieczka

Wiem, pamiêtam jeszcze

jak ladnie pachnie

zar Twojego ciala.

Jeszcze czasem robi siê cieplej

w chlodniejsze dni od tego.

Jeszcze czasem po szkle brzêczy

ostatni skrawek Twojego zdania.

Chociaz swieczki juz zgasly

jeszce jest cieñ Twoich piersi

na moim lózku.

Ale nawet kiedy na szybie

odbija siê blask Twoich oczu,

wiatr miotla czasu zmiata wszystko,

nawet te okruchy wspomnieñ.

Teraz wiem, ze kiedy jedno goni

znaczy ze

drugie ucieka.
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

43 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie