***
Spadające na mą twarz ciepłe promyki słońca…
Nie! To twój uśmiech promienisty, który mi oddałaś…
Mam wielką nadzieję, że ta chwila nie zazna końca…
Po twym wzroku sądzę, że mnie pokochałaś…
Dostrzegłem cię z tłumu, już idę w twą stronę,
Jesteś coraz bliżej, me serce mocniej wali…
Patrzę w twe oczy miłości stęsknione,
Jesteś piękniejsza niż wtedy z oddali…
To od twego zęba złotego odbijały się promienie…
Czuje zapach twych ognistych włosów…
Twe boskie usta są również jak płomienie…
Sięgam do kieszeni… Poproszę paczkę papierosów.
Nie! To twój uśmiech promienisty, który mi oddałaś…
Mam wielką nadzieję, że ta chwila nie zazna końca…
Po twym wzroku sądzę, że mnie pokochałaś…
Dostrzegłem cię z tłumu, już idę w twą stronę,
Jesteś coraz bliżej, me serce mocniej wali…
Patrzę w twe oczy miłości stęsknione,
Jesteś piękniejsza niż wtedy z oddali…
To od twego zęba złotego odbijały się promienie…
Czuje zapach twych ognistych włosów…
Twe boskie usta są również jak płomienie…
Sięgam do kieszeni… Poproszę paczkę papierosów.
0
0
6 odsłon