Przejdź do treści
Czytanie

Harmonia biegu

Od siebie
Już zmierzch nie ponowi blasku światło od zachodu do wschodu noc słońce opada w południe horyzontu by na nowo wzejść ku północy niebios rozświetlić cienie zmroku rozproszyć zaślepienie mgły ogrzać chłód kolejny świt cyklem pędu czasu pcha w przemijalność zejścia ku wejścia kolejnych dni pogłos rozbłysku poranka rozsuwa pełnie aureoli słońca goniąc upływ dnia wznosi swój pierścień promieni nad krajobraz ziemi pełnia dnia ogarnęła rozbłysnęła w polor błysku lśnienia wieczór bliski przestrzeń blednie światło gaśnie szaruga ramion garnie noc już cicho zmierzch i od nowa...............
78 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

vagnozi 15 lat temu
wielkie dzięki Ananke i Adamie za tak miłe słowa
artpla 15 lat temu
shine on
33 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie