Przejdź do treści
Czytanie

Koniec

Miłosne
I wypaliło się. Wszystko. A niby nic. Bo czymże było coś co nie było nigdy? W urojeniach moich było pięknym snem, zagadką. W prozie życia - prześmiewczym wersem. No więc skoro nic, to czemu aż tak boli? Niby niebyt, a jednak nieogarnięta energia. Zły sygnał wysyłany z przestrzeni, który trafia prosto w dusze.
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

8 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie