Myśli niespokojne

siedzę w objęciach starego fotela

dopalam kolejnego papierosa

myśli błądzą w tytoniowym dymie

w telewizji znowu jakaś telenowela



papierosy zbyt szybko się skończyły

tylko myśli pozostały nieposkromione

wyjdę do parku porozmawiać z drzewami

one mogą zrozumieć bo więcej przeżyły



wrócę do swoich czterech martwych ścian

wezmę w objęcia ulubioną poduszkę

na podłodze przysiadły słońca promienie

i tylko niewzruszenie przecieka znów kran



myśl jak kropla wody prysła po chwili

za nią natychmiast następna już się rodzi

myśli niespokojne będą ze mną na zawsze?

może się wymkną gdy drzwi im się uchyli
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie