Przejdź do treści

Wieczne......

Na ławkach z czarnymi kałamarzami
obłożone szarymi gazetami
leżały zeszyty,
obsadki, stalówki,
wieczne pióra czasami.

Bibuła biała, przyjaciółka stała
wielkie kleksy zbierała
łzy spływając
rozmazywały plamy
masowego nauczania.

Linia w rękach nauczyciela
błyszczała karą srogą,
radzieckie pisma,
pieśni wierszyki
dawały wydźwięk przyjaźni narodów.


Minął czas tępego pisania,
wieczne pióra leżą w szufladach
bezużyteczne rekwizyty,
pięknie oprawione,
dziwią się-
- Wszystko już skończone?






35 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie