Przejdź do treści
Czytanie

Futurystycznie

Katastroficzne
Chyba żyję śmiecę oddycham jem wydalam tkwię w ludzkiej przewrotności niemo obserwuję korowód szukam prawdy mówili ziemia jest okrągła mnie inaczej to wygląda noce bez snów skłaniam się do wiary w Boga płaskiej ziemi betonowych głów opartej na czterech słoniach Bezczelni wyznawcy prawd głupawi wiarą w atomy patrząc w gwiazdy wyznawcy Boga Nostradamusa czytają Pod nogi zapatrzeni siebie księżycowe bufonarium wyjątkowo potrafią przerobić hot doga i półprawdy ludzka szarańcza może już się nie obudzę ostatni raz przemawiam czegoś nie rozumiem. Czas zacząć wulkany wygaszać Zanim zaczniemy od początku w innego wierzyć boga bać się na nowo inaczej gardzić i po staremu bawić się w ludzkość pojęły tylko przepiórki do dziś dziobią ziarno na niebieskich łąkach
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie