Przejdź do treści
Czytanie

Wilgotna dusza

Miłosne
Od tyłu podeszły mnie noże Twoich słów. Niespodziewanie zamilkły wszystkie nadzieje. Gwałtownie spadły wargi klejące się wcześniej w uśmiechy. Na palcach uciekły dobre zamiary. Po policzkach ciekły smutki i wtedy dało się usłyszeć szyderczy śmiech,było wiadome,że ktoś się wtedy śmiał. Zostałam tak. W bezruchu,przebita i z wilgotną duszą.
94 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

41 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie