Przejdź do treści

Jesienna miłość

Miłosne
O Boże..., w uniesieniach naszych serc już liście opadają w złote obrączki kręgi wody kamieniem się uciszają przytulam się chłodem siedząc na ławce gdzie wyryte imię dziewczyny i kocham z przed lat jak całus ostatnim ciepłem ust myśl bicie serca wstrzymało.
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie