Ech, wakacje...
Ostatnie dni do budy,
radość, oczekiwanie,
i nie będzie już nudy,
dzień w dzień świętowanie.
Najpierw teleferie,
„Wakacje z duchami“,
potem na rower
i na żwirownię z kumplami.
Po drodze do sąsiada,
jabłka i maliny,
kiedyś mnie nakryje,
o już jadą dziewczyny!
Kurs pływania przeżyłem,
topiony – ratowany,
potem zabawy,
po nich zakochany.
Zapach świeżej farby,
czas malowania,
to płot, to okna
i znowu pływanie.
Kolonie nad morzem,
muszelki, bursztyny,
śliczne i wesołe
miastowe dziewczyny.
Powrót tryumfalny,
a tu już żniwa,
u sąsiada gruszki,
a dni ubywa.
Wakacje w dzieciństwie,
to czas zaczarowany,
bo peel szczęśliwy
i wciąż zakochany.
Ostatni dzień, to smutek,
chłodny poranek,
dobrze, że w budzie
tyle koleżanek.
:)
radość, oczekiwanie,
i nie będzie już nudy,
dzień w dzień świętowanie.
Najpierw teleferie,
„Wakacje z duchami“,
potem na rower
i na żwirownię z kumplami.
Po drodze do sąsiada,
jabłka i maliny,
kiedyś mnie nakryje,
o już jadą dziewczyny!
Kurs pływania przeżyłem,
topiony – ratowany,
potem zabawy,
po nich zakochany.
Zapach świeżej farby,
czas malowania,
to płot, to okna
i znowu pływanie.
Kolonie nad morzem,
muszelki, bursztyny,
śliczne i wesołe
miastowe dziewczyny.
Powrót tryumfalny,
a tu już żniwa,
u sąsiada gruszki,
a dni ubywa.
Wakacje w dzieciństwie,
to czas zaczarowany,
bo peel szczęśliwy
i wciąż zakochany.
Ostatni dzień, to smutek,
chłodny poranek,
dobrze, że w budzie
tyle koleżanek.
:)
6
11
1 odsłon
by jak sroka nie kwękał że za morze lecieć musi,by powiedzieć
szkoła jest dobra,tylko nauka głupia kiedy wciąż nie tak język piłować
tylko pisownię,kiedy pasztecik nie klepie tylko się wyrabia
a pani się złości i cieszy gdy rodzynka jednego ma na 15 dziewczyn w:):)