co ostawisz kiedyś w spadku?
Dam Ci stare moje dwa kalosze,
wiesz,te których już nie noszę,
abyś była piękna tak jak trzeba
cudną gwiazdkę dam Ci z nieba,
dam Ci wszystko tylko proszę
zawsze noś Ty bambosze.
Co Ty gadasz Ty mój dziadku,
żartowałam,nie chcę spadku,
ubierz lepiej mi mój sweterek
i chodź ze mną na spacerek,
chodź do lasu,gdzie żyją krasnoludki
i pod grzybkami mają swoje budki,
o przyrodzie opowiadaj,ale szczerze,
bo wiesz - w bajki to ja już nie wierzę.
A Wy poeci też wnuczęta takie macie
i o wszystkim z Nimi rozmawiacie?
















