Przejdź do treści

jak Łazarz

Egzystencjalne
umieramy codziennie jak gasnące gwiazdy z każdym zachodem słońca zatopionym we mgle z wycofaną dłonią zabranym uśmiechem niewypowiedzianym słowem odebraną nadzieją codziennie nas mniej odchodzimy cisi szarzy niespełnieni zapominamy o cudzie jak Łazarz boimy się wskrzeszenia nie chcemy powracać
78 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Haka Heksen 14 lat temu
To ja Seba-pozdrawiam Marzeno
karioka83 14 lat temu
To Ty, Maćku? Zmieniłeś tożsamość?! ;)) A co Z Twoimi wierszami?! No i zniknęły Twoje komentarze do wierszy napisane w poprzednim wcieleniu... ;( Teraz będziesz musiał to nadrobić!! ;) Kto mi da taki piękny koment do ,,Tytanika, jak Ty mi dałeś!!!??? :P
Haka Heksen 14 lat temu
Tak,to ja Marzeno-miło Cię widzieć wśród znajomych:)
karioka83 14 lat temu
Dzięki, dziewczyny :) Pozdrawiam!
karioka83 14 lat temu
Rafał- pozdrawiam :)
ibis49 14 lat temu
Ja swoich nadziei nie dam sobie odebrać :) Wzruszający wiersz Karioko. Pozdrawiam:)
karioka83 14 lat temu
I to Ci się chwali, Andrzeju! :) Pozdrawiam!
mkc47 14 lat temu
gasnące gwiazdy ,chyba mi znajome....
karioka83 14 lat temu
Jedne gwiazdy gasną, by mogły narodzić się nowe... To stan przejściowy, Krzysiu :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie