I
jesienny dzień
poranek wita zimnym deszczem
na parapecie przysiadł ptak
zziębnięty wróbel smutno patrzy
jak więdnie wokół niego świat
cień melancholii zasnuł niebo
po szybie spływa srebrna łza
w ogrodzie kwitną chryzantemy
okrywa je wilgotna mgła
brzoza gałęzie opuściła
wsłuchana w...
47
0
3