J
JKZ007

JKZ007

Warszawa

173 utworów 44 obserwujących 2274 komentarzy 16 lat na portalu
Wyróżniony najlepiej oceniany
J
JKZ007
JKZ007 / 10 lat temu

dylatacja

Siała baba mak. Nie wiedziała jak, a dziad wie-dział, nie po-wie-dział, a to było tak... życie krótkie jak zdmuchnięta świeca jeszcze z dymem wije się do...
0 4
9
J
JKZ007
JKZ007 / 11 lat temu

mięso znanego pochodzenia

szalonej żonie opada cierpliwie robiony suflet z powodu krzyków sąsiada marnują się drogie trufle ogniste czerwie zagrały pod skórą cierpko palące z tasakiem dłonie zsiniałe spotka się ksi...
0 7
5
J
JKZ007
JKZ007 / 11 lat temu / O życiu

Tknięty

nie wiem czy jest jeszcze czy tylko przechodził w końcu bez początku nie można urodzić byłeś jeszcze mały malutki jak dłonie rosnąca roślina która przyszła do mnie pewnie w zamieszaniu dotknął c...
1 10
13
J
JKZ007
JKZ007 / 11 lat temu

cierniste wschody

może zagląda nieżywa panna młoda gdzie mgły się ścielą i czarna stoi woda biała w czerwieniach całuje zwiędłą różę na górze pod krzyżem który jest jej stróżem kiedyś była cielesna jasna i świetl...
0 7
12
J
JKZ007
JKZ007 / 11 lat temu / O życiu

Iluzorium

niebo płynie do środka miękko niebiesko błyszczące z zapachem wypranej koszuli fioletem przeplata lawendę by wymknąć się oknem na chwilę w której ćmy przylatują znikąd pocałować światło szum...
0 8
11
J
JKZ007
JKZ007 / 11 lat temu / Świat

Więzina

zaczyna wnikać do wszystkich szczelin siejąc zarodki pleśnią się ścieli szybko wyrasta z bezkształtnej mazi mądre wersety przekręca włazi na zgięte plecy łatwe narzędzie z prostej ciemnoty jak...
0 8
6
J
JKZ007
JKZ007 / 11 lat temu / O życiu

półniebyt kiedy wzrok daleko

zakryty mgłami świt wolno wstaje nad trawy jego język niby wąż wije się za słaby żeby złapać błyszcząc krople chłodnej wody jak złoto biały kot przywiera do łodyg cicho spływa miękko sączy się...
0 6
9
J
JKZ007
JKZ007 / 11 lat temu / O życiu

dociekliwa ocena niejednego pożądania

kiedy chciwie wciąga smaki hurysy z piersi rozgrzanych w trąbiące klaksony czas teraźniejszy staje się przyszłym z dłonią głęboko w pierzastym kokonie rozkoszne dźwięki są mu słodkim domem ro...
0 6
8
J
JKZ007
JKZ007 / 11 lat temu / O życiu

Panaceum

postawić stopę na pękniętej płycie trotuaru to przynosiło pecha a szkoła była pod górkę tak od czasu spadających kasztanów poprzez zimowe zaspy aż do wiosennego kwitnienia kiedy park złocił się k...
0 8
10
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie