wybrzmiewa we mnie twoje imię skropione rosą nieba muśnięte wiatrem magiczną ciszą zasnute poruszona dotykiem twojego serca wyrywam się bezgłośnie za horyzont marzeń tam gdzie noc miesza się z dniem skracam o...
Utwory
zanim lepka łza spłynie po policzku wypowiem życzenie nad śniętą rybką przed deszczem schowam parasol niech moje grzechy zmyje na zawsze ze spadającym liściem odlecę tworząc jesienną symfonię zapomnianych...
liny krępują ruchy jak mucha w sieci pająka pogrążam się bezpowrotnie poddaję się zniewoleniu w chwili odwagi zapominam o bólu zamieniam go w przyjemne mrowienie niecierpliwe pulsowanie gorące szczypanie krwiste ś...
w marzeniach tonę syreną się staję kuszę śpiewem moja dusza unosi się nad falami chłonę morską bryzę przenikam wiatr z mewami latam piękny świat jest mój jak sen mnie porywa barwami karmi poi nadzieją...
lubię spać codzienne pływanie w łóżku sprawia rozkosz pościel delikatnie gładzi ciało ociera satyną podwija koszulkę pragnie mnie a kiedy zsuwa ze mnie majtki wiem już... tak łatwo nie usnę
słodkie życie jakiego nie doświadczam pewnie by mnie zemdliło wyszło bokiem niespełnione marzenia które w próżni wiszą dyndają niepozornie w nadziei na spełnienie martwe oczy nadal patrzą krajobraz się nie zmi...
czy wiesz jak to jest żyć bez nadziei codziennie budzić się bez celu w promieniach słońca chcieć odnaleźć uśmiech który nie przychodzi czy kiedykolwiek w twoich oczach światła zabrakło złocistego i siły w dłoniach ch...
kłamstwo wylewa się z ust z każdym twoim oddechem robaki cię toczą za życia gnije zmarszczona skóra niedobrze mi się robi kiedy o tobie pomyślę mdłe wspomnienia jak ogień spalają fałszywe słowa piękne przesł...
nie jestem potrzebna świat się kręci obok mnie niewidzialna zapominam o oddychaniu duszę się własnym bólem przecieram oczy nadal nie widzę światło jest tak daleko tylko cierpienie przypomina mi o życiu te...
roztrzęsione dłonie niepoukładane myśli rozżarzone oczy rozchylone usta moja rzeczywistość mój uległy świat proś mnie o co chcesz pozwól mi na wszystko niech bezsenność nie będzie udręką tylko ukojeniem...
jesteś jedną z milionów gwiazd najważniejszą moim wybawieniem wszechświatem nieskończonością byłam martwa moje serce było zimne puste bez właściciela ale ty w nim zamieszkałeś ożywiłeś mnie dałeś mi ciepło...
krwistym paznokciem po stole wystukuję bezkształtne zdania oczy wytrzeszczam w niemocy przedziwne rysunki bazgrolę nie wiem kiedy noc a kiedy świta przerażenie rodzi nowe histerie usta wykrzywiają się w grymasie kiedy...
przyjdę do ciebie otulona w gwiazdy w koronkowej bieliźnie ukryję pożądanie jaśminem we włosach zaczaruję chwilę będę jak instrument uwolnisz we mnie dźwięki zabierzesz do nieba w ekstazie uniesienia...
miałam cię przez chwilę karmiłam szczęściem z nadzieją witałam każdy dzień gdzie teraz jesteś... próbowaliśmy iść razem drogą wyznaczoną przez wiatr nic nie było stałe tylko nasza miłość ale pewnego dnia pos...
czy mogę chcieć więcej zachodzącego słońca czekając na gwiazdy na nieboskłonie czy pragnąć mogę miłości większej kiedy codziennie mnie w nią otulasz a może serc więcej z miłością oddanych kiedy jedno najmocni...
z każdym oddechem nad ranem kiedy poduszka jeszcze ciepła od wspomnień w każdym słowie kocham wypowiadanym z miłością w oczach z pierwszym spojrzeniem w momencie poznania z ostatnim w chwili śmierci jestem tw...
nie potrafię poznać siebie odgadnąć tajemnic duszy tego kim byłabym bez ciebie może to co we mnie walczy powinno mnie pokonać zabić wspomnienia i sny człowieka jakim jestem jeśli chcesz zdradzę ci jak to jest...
może dziś zasnę nie myśląc o tobie niszcząc w głowie scenariusze nieodbytych spotkań za krótkich słów namiętnych spojrzeń w oczy będzie tak jakbyś mnie nie poznał nie spijał pragnień z wilgotnych pocałunków nie czer...
grzechem jest zatrzymać wędrujące dłonie falę gorąca zwiewność chwili cięższy oddech jak mam istnieć bez dotyku drżenia warg pulsującej skóry ... sięgasz coraz dalej głębiej mocniej ... jak ja kocham...
poczuj mój ból kiedy rozdarta ulatuję z wiatrem we wszystkie strony świata bądź ze mną niech ostatnie tchnienie przyniesie obietnicę wieczności z tobą bez ciebie teraz umieram nie pozwól mi się zmie...