Mówi się, że każdy, kto robi dobry uczynek, tworzy anioła. Niedoskonały akt dobroci generuje anioła, który jest niepełny, pozbawiony skrzydeł, głosu, a nawet ramion. Człowiek przemieszcza się przez zwężającą się dolinę, a za...
Jestem ty kim jestem, po prostu jestem Sobą... Pisze lecz Mój długopis ledwo dotyka papieru. Jestem marzycielką, a myślę o tym, co ważne, w moim sercu. Moje uczucia płyną swobodnie w wierszu, a czasami nie.
Utwory autora
Kamień spadający w otchłań zaprzecza istnieniu dna, przekonany o nieskończoności upojenia, ale ono istnieje — a jednak żadna duma ani miłość nie znalazła szczeliny nawet jeśli jest to tylko obietnica rozszerzenia.
Wzniósł się i zniknął w chmurach, a finał stał się cichą baśnią. Pozostało jedynie słodkie wspomnienie i ciężar życia dźwigany podwójnie. Tęsknota, co za nim kroczyła, przepadła w górze jak ptak, pozostawiając zapłak...
klosz na suficie emituje światło w cienkich promieniach rdza odpada po twoim spotkaniu ze mną siedzisz na kanapie przed telewizorem i twoje danie aromatyczna przynęta czynisz mnie jak ten bałwan rozpłynę się latem w świ...
Niezapominajka kwiat pamięci Nie istnieje bardziej wrażliwy kwiat otwiera wrota do przeszłych marzeń przypomina o miłość z dawnych lat Niech wyraża dobroć swym uczuciem Wędrując z nami w senne marzenia Niech przynosi cu...
Strach, ruch uwalniania, nielogiczna przeszkoda dla tego, co znane, która zapomina, że jest znane, świat dotknięty nazwą. Cała powierzchnia ziemi, złożona z komórek, zmysłów, ograniczona do echa.
Choć będziesz stworzony ze skały, ogień potrafi skruszyć nawet takie istoty.. Jest noc i wszystkie wady błyszczą w oddali. Pies biega wokół ogrodzenia zaniepokojony, ale radosny, bo potrafi wyczuć zagrożenia samym z...
krople deszczu spadają stukają w okno zamiast w drzwi zamknięte na klucz a ty w głębi pomieszczenia zapalasz świecę zapałką w blasku świecy jak w ciągu dnia dla mego niespokojnego serca dajesz mi sygnał że czekasz na ucz...
Powolnym, leniwym krokiem przechodzę obok mojego szczęścia za bramę, gdzie wspólnie bawiliśmy się, gdzie ukrywaliśmy nasze emocje. Jesteś jak dotyk słońca – muszę to wyznać – mój delikatny wietrze – mógłbyś być – uwięzion...
Żyła sobie gospodyni w Radości, która codziennie przyjmowała gości. Wysyłając ich zaświaty wlewała trutkę do herbaty. By szybko znalezli się już w wieczności.
"Bibloteka trwa – druk już wyginął…” – mówił badacz. (Myślę, że to powiedział) Styl życia, który prowadzi – nos, który go wodzi. nie ma kresu – z przodu kolejne wiersze do rozpoczęcia.
Kiedy dwa młyny są zakochane, delikatnie kręcą swoje koła. A rezultaty ich równoczesnego ruchu, w ciszy zauważa się rankiem.
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
