cisza jest bardziej przytłaczająca od wszelkich krzyków słowa przenikają do nas i czasem odkrywają drogę której się nie spodziewaliśmy cienie poruszają się w swoim rytmie a każde spojrzenie staje się niewidzialnym śladem kt...
Jestem ty kim jestem, po prostu jestem Sobą... Pisze lecz Mój długopis ledwo dotyka papieru. Jestem marzycielką, a myślę o tym, co ważne, w moim sercu. Moje uczucia płyną swobodnie w wierszu, a czasami nie.
Utwory autora
Wychodzisz z cienia ignorując mrok i niebędąc świadomym znikających marzeń. Cicho zanurzasz się w milczenie jak najodleglejszy grzmot. Już słyszysz, jak brzmisz w nieruchomych dzwonach. Zawsze o poranku ukazujesz się w...
Jeden dziarski dziadek z Łodzi z kijkami po parku chodzi. Dba o swoje zdrowie, bo chce młodej wdowie, jak najprędzej syna spłodzić.
Każdego wieczoru, gdy zapada ciemność i ogień zaczyna tlić się w kominku, przygotowujesz dla mnie kolację z kawałków blaknących wspomnień. W kwiecistym fartuchu ukrywasz swoją wspaniałą urodę, chociaż czas delikatnie stuka...
Jesteśmy obecni od jakiegoś czasu. W tej chwili, która czasami się wydłuża, każdego dnia z ich bezustannością Czuję rytm i jestem świadoma, że gdy już przeżyjemy tę część czasu, będziemy mieli chęć powrotu i ponownego o...
Biegniemy od końca do początku w obliczu katastrof, Niewidoczni Żyjemy jak ludzie, którzy nie mają pojęcia o istnieniu, z uniesionymi środkowymi palcami w kierunku przeznaczenia i zakrytymi kciukami widzianymi od wewnątr...
zabawa w kole pokazuje jak bardzo cieszymy się z bycia sobą jak wrony rzeźbią swoje ciemne fantazje biała gra toczy się na zwierciadłach a my nie pragniemy być nadzy krawędź odbywa się na futrach wygody które pojawiły się ...
Wszystkie twoje szalone wizje zostaną zbudowane jak wieża z klocków. To potęga, która łamie skały, wnosi do świata ideały. Czy ocean jest naprawdę bezkresny? A nieskończony widok jest zwykłą bronią w zestawie z narzędziam...
Kręcę się jak fretka w spirali czasu, moczę duszę w błocie, topię oczy w morzu snów, gdy wiem zbyt wiele o tym, co życie nam odebrało ! Co było, nie chwalę cię. Przecież losu nie da się zmienić; umarłabym z rozpaczy,...
nie piszę do ciebie dzisiaj twoje muzy są pełne gorąca ale bez słów ciśnienie nad Azorami osiągnęło wysokie wartości wypchnęło to metafory tropikalny cyklon stworzył rymy nowe bez braku deszczu ty jesteś moim dzbanem wrzuco...
Więc znajdujesz się tutaj w ogrodzie Na głowie czapka z pomponem Sople wiszą na twoich ramionach Pomysły na kominek z pląsającymi ogniami są różowe Przecież jego dym koszulkę uniesie z ciemnego mroku w kierunku kacz...
Pewien mały Bernardynek zjadł kilogram mandarynek. Później popił litrem mleka teraz szlocha i narzeka. Dobrze ci, tak Bernardynku, Powinneś zaczekać synku. Mamusia by ci pomogła, i wszystkiemu zapomogła.
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.