Po cholerę ludzie jedzenie kradną I inne jedzenie wywołujące mannie i pokrewne jest kaszce manną I jak tak za chorobami jesteście zawzięci To bądźcie przeklęci Bo ja chce w spokoju przeżyć swój żywot I tylko od was nie myś...
Utwory
Witam wszystkich w nowym roku I zupełnie żadnym mroku Niech szczęście sprzyja I to nie jest żadna chryja Niech stary rok będzie przepustka do nowego lepszego świata I braku złych słów niczym w zapomodze u kata Niech w...
Był sobie dąb, był sobie dom był ojciec i matka były też dzieci. Wszystkie królewskie istoty mieszkały sobie wspólnie na Syjonie. I jak to na Syjonie bywa wszyscy mieszkali szczęśliwie i lubili pościć. Wtedy mały Stefek bardzo ch...
Ten wiersz pisze dla mamy Zła tamy Mama jest cudownie dobra I na zło krnąbrna Codziennie mi gotuje płatki I robi makatki Uwielbia tez haftować Zupełnie jak ja malować
A wiec dusza mi powiedziała Bo stwierdzić to umiała Że ktoś ukradł mi szatki Zupełnie cudowne niczym makatki Jestem golutka A przez to miej słodziutka Byłam zjawiskowo piękna A teraz no cóż zupełnie odmienna A więc...
Doszły mnie pytania i słuchy W swej prawdzie upierdliwej jak muchy Dlaczego tak długo nie pisałam Chociaż tematami władałam A wiec złapały mnie rozkminki Dobre jak listopadowe wypominki A mianowicie wpadłam w rozmyśla...
Dziś w nocy przez chwilę stałam się zła Gdyż zło niepozornie jak mgła Wkradło się w naszą rozmowę I zobaczyłam się jako stworzenie przez swe zło nowe Bo świadoma niepozornych zapisów I lesbijskich kryzysów Szczerze powiem...
Królu złoty Tu ci nikt nie podskoczy w dziedzinie picia I złego życia Królu złoty po co mi zawracasz w głowie Złymi wspomnieniami które są wspomnieniami tylko w twojej mowie Bo ja nigdy tam nie żyłam I z nikim nie był...
Bąki co na początku nie fruwają Ale tyle zacięcia magicznego mają Zaczynają latać szczęśliwie Dla wszystkich nie kąśliwie Wszyscy zaczynają ich nazywać Bogami od magii Bąki to tez sędziowie srodzy W mądrości prawa mnodz...
Nie chcecie być sługusami sztuki I brać jakiekolwiek nauki O malarstwie nic nie wiecie Bo i tak nic nie powiecie Książek żeście nie wydawali I tak w kłopoty żeście się wdali Bo każdy to powie Że jesteście tępi w mowi...
Lekarzu cholerny Co znosisz i wywołujesz mój świat przeklęty Lekarzu po latach święty I po całym swoim życiu wniebowzięty Dlaczego mnie swoimi diagnozami meczysz Po których w kościele nigdy nie klęczysz Po jakie licho m...
Pewnego dnia mała Stefka spotkała swoją mamę i tak ją pokochała, że zaczęła wymyślać bajki. Była dzieckiem adopcyjnym. Pisała o wszystkim manierach i marzeniach o tym że ktoś ją kocha chociaż troszeczkę. Stefka zawsze wymyślała i...
Od wody nadmiar urody A więc myjmy się wszyscy Jak chciała matka natura I to nie jest żadna bzdura Każdy kocha wodę Jak i swobodę A więc wszystkie brudaski Od samej kolaski Myjmy się wszyscy Jako bystrzy
Rejowe zamieszanie To po polsku gadanie Mikołaj Rej to Bóg Renesansu Każde dziecko go zna lubi i szanuje takie dobro balansu Każdy wie dzięki niemu ze Polacy nie gęsi i swój język mają I swe dzieci w patriotycznych zasad...
Mam na imię Gabrysia Taka mała lubelska Tysia Kocham się w poezji, prozie i dramacie Uwielbiam to zupełnie jak taniec na macie Kocham się też w origami Dobrymi papierowymi rzeźbami Malarstwo też nie jest mi obce Zupe...
Przemija nasze Życie I zakochujemy się w nim uroczo skrycie Wiosna lato jesień i zima Wszelki czas leci jak ziarno do młyna Wojna czy czas pokoju Wszystko marność nad marnościami Zabija zło niczym diabeł widłami Tym...
Dzisiaj o 4 nad ranem zaistniał nowy dzień Który w złoto i dobro się mień Brzozy zaszumiały Jakby aniołów witały Wierzby płaczki zaszumiały Zupełnie jak wietrzyk zimowy biały Dęby starodawne liśćmi zaszumiały Gdyż od...
Historia latającej miotły i zawodów miotlarskich Rozdział 5 Historia ptaka znikacza oraz złotego znicza
EgzystencjalneZnikacz powróci — tak mawiali starzy weterynarze z Hogwartu, którzy nie mogli znieść zamiany ptaka znikacza w mechaniczny złoty znicz. Ptak znikacz (snidget) był gatunkiem chronionym i w owych czasach występował w całej północnej...
Piekąc ciasta, nigdy nie miała wagi. Zawsze bełtała składniki i zaczyn gotowy. Uwielbiała znajdować stosiki gazet pod biblioteką, jak również słuchać muzyki. Gdy się rozglądała po okolicy, zawsze odnajdywała ostatni puzzel wielkie...
Tymczasem na oddziale minął kolejny dzień, a Maryna nie wstawała. Pielęgniarki chodziły podminowane, a lekarzy to w ogóle nie ruszało. Przyjechała też kuzynka Maryny, Anita, która była pielęgniarką. Gdy zobaczyła Marynę, to się pr...