Bajka napisana pod wpływem baśni Brada Beedlea pod tytułem „Czarodziej i skaczący garnek” Dawno dawno temu za górami za lasami i za oceanem dziwności żył sobie mag o imieniu Jacek miał on syna i garnek z jedną noga. Jedna nog...
Jestem 36 letnim rudzielcem, mieszkam na wsi. Kocham polską przyrodę i obyczaje poza tym lubię tańczyć mam swój czarnoksiężny pokoik pełen książek i nut bo bardzo lubię również grać na flecie prostym. Poza tym filmy w miasteczku obok jest biblioteka pełna książek filmów i muzyki tam najbardziej lubię przebywać i wypożyczać wszelkie woluminy. Kocham się również w malarstwie lubię szkicować giokandami i rysować monde-luzami i tisonami. Lubie też wszelką magie uważam że ludzie powinni żyć według
Taniec, origami, pasjans pająk, malarstwo i proza,haft krzyżykowy.
Utwory autora
Drzewo Kalina leczy psychiatrie I zamyka buzię nie kryminalistycznie Wiec proszę ja dzisiaj o opiekę A nie szpitalną męke.
Wszystkie drzewa pilnują aby każdy był na swojej wyspie wśród swoich dóbr I nawet ten nacjonalistyczny bór Nie zmieni tego lecz w zmorzy sprawiedliwość I w pieniądzach ziemskich uczciwośći.
To taka choroba na psucie się skóry Ludziom którzy rozwalają wielkie mury I działają w poezji a ta nazwa ich leczy I od cierpienia męczy
Jest symbolem magi Która każe każdy magiczny proceder karny Poza tym ludzie nie zauważają wtedy wiedźm I dlatego stwarza kamienie takie jak miedz.
Wierzba Krucha jest uczciwym magiem Który zwraca własne planety a czasem dna bo jest dobrym smakiem Ona również pomaga w nauce magi Bo słucha wygnanych skargi.
Nikt więcej mnie nie okradnie Bo mu zła zabraknie Nikt więcej mnie w miłości nie oszuka Bo inaczej stanę się żebracza inaczej włóka Nawet jeśli będzie czegoś chciał to poprosi Bo inaczej anioł śmierci mnie ukosi
Bajka dla Europy A wiec wszystko zaczęło się od Lecha i jego żony Mari której potomkami była Edytka, która czekała na swojego księcia z bajki Niemca o imieniu Odet. Gdy go poznała bardzo się bała. Ale go pokochała bo był on s...
Dlaczego mnie udawałaś I tych suk słuchałaś ? Straciłaś ukochanego Boga zarozumiałego zakochanego Który miał szczere intencje I zostałaś na burdelowe lata kadencje Ale ja ci wybaczam I życzę szczęścia i dla twego ukoch...
Kiedyś byłam z rodzicami szczęśliwa Wiec proszę przypomnij dobre czasy nawet jeśli będę chora i bądź miłościwa Dla tych strasznych ludzi co mi ciebie zabrali I w złą aurę ubrali Proszę wróć kochana I we mnie zakochana
Cóż tu rzec konie to urodzeni królowie I po prawdzie Bogowie Podobno wszyscy faceci nie widzieli nic piękniejszego A to dla kobiet nic wredniejszego
Wierzba biała to urodzony informatyk Tak dobry jak sadzonki patyk Jest urodzona w szczęścia fraku I zawsze podratuje cię powieścią mój nieboraku
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.