xxx z pamięcią jest jak z nagością przy obcych odkrywamy tylko najbardziej pospolite jej części przy bliskich rozpinamy sztywne kołnierze uwalniamy się z ciasnych garniturów a nawet nie krępujemy się wyjść przejściowo z mo...
Utwory
xxx nie szukaj wczorajszych śladów popiół spalonych spraw parzy dłonie i oczy kłamią twarze i słowa wbite w pamięć jak graniczne słupy zdjęcia zakonserwowanych prawd cuchną formaliną jest tylko deszcz spraw codziennych ws...
w dużym mieście spieszą się sprawy o pierwszeństwo rywalizują problemy minuty rozstrzygają zdarzenia a przechodnie niedużo o sobie myślą i mało o sobie wiedzą błąkają się za wzrokiem który na ciągle plączących się nogach r...
i niech to będzie sen którego nie rozstrzela karabin świtu i niech to będzie świt nad którym wzniesie się biała flaga dnia i niech to będzie dzień którego ciszy nie zakłócą granaty komend i cisza której nie roz...
tak wygląda stary rok gdy odchodzi jednym nie zdążył podać dłoni innym spłacić długów jeszcze innym pożyczkę darowując kiedy był młody nie wiedział że zabraknie mu pieniędzy na odkupienie ludzkości a i tak mają mu za złe...
jutro przyniesiemy choinkę z lasu innych spraw wybierzemy zieloną ustawimy pod naszą gwiazdą nad naszą wytartą podłogą przystroimy ją w chwile błyszczące osypiemy srebrem uśmiechów jutro na niej oczy zapalimy odnajdziemy s...
xxx (pytania) pytania rosną jak grzyby po deszczu rodzą się na kamieniu plenią się jak chwasty mnożą się jak bakterie czepiają się jak rzep psiego ogona nie odstępują na krok i są wierne jak pies potrafią jednakowo dręcz...
domy przychodzą na świat jak dzieci od poczęcia do wyjścia z ziemi od niemowlęctwa do dojrzałości domy nabierają ciała jak ludzie karmione obficie albo oszczędnie jak ludzie noszą po ulicach czoła skromnie albo wyni...
ciebie która przychodzisz na najspokojniejszą rozmowę gdy minie strach gdy przebrzmi cios ciebie przyzywa się lub sama przybywasz kiedy traci ciężar złość śmiech rzednie przestają palić łzy i nie łechce dotyk cudzych ocz...
są podobne do siebie jak dwie krople wody gotowe jak jeden mąż stanąć gdy trzeba się bić i mogą być bezlitosne umieją być silne i pracować za dwóch mogą być szorstkie i delikatne jak płatki kwiatu gdy chwytają w palce...
śmierć to tylko niedokończony plan i pozostawienie ciebie z problemem to tylko urwana myśl i pozostawienie ciebie z niezrozumieniem stłuczenie szklanki ścichła pieśń odłożenie pióra wygaszenie światła zaniedbanie ogrodu...
świat nie jest pomyślany dla samotnych zbyt wiele w nim konfliktów za dużo ma skrajności zbyt pełen jest przeciwieństw nawet jeśli łagodzą je nieco jesienie i wiosny ludzie nie mogą zrzucać liści zapadać w sen lecieć za oce...
żeby choć raz podnieść czyjąś ciężką dłoń żeby choć raz czyjąś wiarę wesprzeć ramieniem choć jeden wyprostować szlak choć na jednej twarzy odgrzać uśmiech chociaż jeden wzbudzić błysk w cudzych oczach słowem nam...
wybaczcie mi buty że was zadeptałem karmiłem błotem tarłem o beton zasypywałem piaskiem aż rozdziawiłyście gęby nie przetrzymacie już tej jesieni nie wiem czy zdążę kupić nowe nim wyzioniecie ducha na pocieszenie mog...
to nie tak łatwo umieć żyć spać snem jeść z apetytem patrzeć z odwagą słuchać z natężeniem kochać sercem to nie tak łatwo stać na nogach leżeć na plecach przekonywać słowami budować dłońmi to nie tak łatwo rozumieć m...
gdzieś w tęczówce oka a może lepiej między nią a kącikami ust właśnie na twarzy najwięcej tkwi wiara jest bardziej wyczuwalna niż widoczna w sile uścisku dłoni w stanowczym rytmie kroków w oddychaniu odżywianiu się pat...
wywinęli się jakoś spod władzy postępu wykręcili od wyroków historii zadrwili z przeznaczenia i proroków rozpierzchli po stawkach laskach chmurach i przedmieściach nie odeszli w niepamięć jak moje dzieciństwo nieustającym ś...
w powietrzu pełnym skrzydeł kołysanki szum z liści plam deszcz omywa szybę dnia schlapaną tęczowo miliardami zmarszczek pobrużdżona skuliła się ziemia zawstydzona której nagość kryją tylko kamienne zwiastuny snu...
xxx (wiersz) chciałem napisać ci wiersz kartki puste odleciały jak ptaki do gniazd niedostępnych atrament przelał się jak światło dni chciałem napisać ci wiersz o miłości w którą wiarę odebrał czas wieczorów rozświetlan...
xxx więc przyszłaś wybacz że tylko jedna filiżanka z kawą nie miałem jeszcze spać a ty niespodziewanie siadaj naprzeciw mnie w fotelu niech ci się przyjrzę tyle dni a ty się nic nie zmieniasz jak zawsze piękna więc cią...