w zdziczałych ramionach ona mnie pokona po dziesięciu piwach mnie oblecze wiosny kwiecie przywoła gołego w rosołach wierna przecież żona
kiedyś, nie tak dawno, zacząłem pisać .....to jak alergia samo przyszło i zdaje się, że przeszło..
głównie medyczne, ale mam wiele innych - decyduje impuls i tyle.
Utwory autora
stał na rozstajach w redlinach z czarnoziemu wyciosany z przydrożnych wierzb kręgosłup światła wzmocniony dębiną ze słowiańskich bożków patrzył spragniony w niebo jakby prosił wiecznie głodnego czarny człowiek w kolc...
przyszła w oksymoronach miękko krystaliczna w bieli na ciemnej linii lasu gęsto rozwiane czarne włosy położyła na górskich szczytach śpiewała ciszą w płatkach śniegu a wicher układał jej nuty ciemnym białym zastygłym n...
jeszcze mi tylko błękit namaluj który widziałem w twoich tęczówkach kiedy nad morzem staliśmy sami a podmuch wiatru rozchylał usta kazał nam cieszyć się każdą chwilą w rozwianych włosach poczuć gorąco złoto i srebro w fal...
pod lustrem skacze słońce zachłystuje się ruchem wiatru kwitnącym życiem odbitym w cynobrowych odcieniach na białym piasku słabną zorze złote promenie znikają wewnątrz głębiej szary błękit przesłania wszystkie kolory p...
zapach poranka zerwał jabłka rzucił w fale rdzawych przywidzeń to jej skóra była tak gładka to w jej włosach sypiał światłocień lubiła stale żartować kiedy była frywolnie młoda w złotych liściach szeptała sło...
kiedyś nadejdzie taki dzień wysoko podniesiesz czoło marzenia już nie będą snem a świat zakryjesz małą dłonią pod wiatr wystawisz twarz i niebem się zachwycisz odzyskasz siłę w świetle gwiazd nie będziesz żyła w świecie c...
słowa muszą być jak zaklęcia wypowiadane o zmierzchu szeptem albo jak niegasnąca świeca zabierać tam gdzie nie byłeś przedtem wciągać w nieznane dotąd światy w piekielnych ognisk złoty blask kiedy będziesz odczuwać stratę...
kocham się w pająku chociaż potem gryzie w tych niebieskich kroplach kiedy się pochyla żeby pić słodkie ze splecionych łodyg naszych wzlotów i upadków wtedy jest pięknem druzgocze moje sprzeciwy oplata nicią w ciemności...
huknęło cholera strasznie Rozejrzałem się skąd to może być? w górze o jakieś dwa tysiące kroków dalej niż poprzednio śpiewał na tle czerni anielski chór może i lepiej że dalej bo smęcą wciąż to samo Pomyślałem pewnie to...
poczuł jej oddech gorący drgał w roztopionym powietrzu poczuł jej łzy na skórze kiedy spłynęły z dodatkiem mięty i soli w piwnych źrenicach w trzepocie ptasich skrzydeł który przełamał dźwięk wielkich fal w błogim le...
nasze dzieci mają zamiast głów plastikowe kubki naciągają prosto do uszu wężowate hełmofony w których tkwią równym szeregiem podobne kolczyki. to może i nic złego taki koloryt. problem jednak z identyfikacją płci zwężone...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Bajka o naiwnym. „Dziewczyna z czystą grzywką”
Bajka o naiwnym. „Dziewczyna z czystą grzywką” — JKZ007