Tyskie bara bara z komarami Łysy z tego powodu osiwiał i ściął włosy Pieczarka woli najbardziej ośmiorniczki A ja najspokojniej czuję się przy tobie Widać że szczerze podobam ci się Chociaż równo bajerujesz mnie Patrzysz...
Mieszkam w Słupsku Piszę nie tylko wierszem. Co wychodzi tak wychodzi jak wychodzi. Jestem poeta tylko głowa nie ta, a szyja nie wiadomo czyja. Uprawiam jakieś abstrakcje liryczne i prozaiczne ;) Piszę raczej o weselszych sprawach takich jak na przykład ↗drive.google.com ↗plus.google.com
; radio telewizja komputer i takie tam proza i liryka
Utwory autora
nie myję się codziennie, kąpię się codziennie, a to przecież styknie
Narzeczona teścia Maciejówny wybrawszy się po raz pierwszy poznać tego, który ją wybrał chyba na żonę, wsiadła do autobusu numer 1 i pojechała w stronę Jantara, gdzie najpierw zrobiła zakupy a następnie w tym całym molochu zagubił...
Panie kochany coś pan zmalował Że ciągle czasem myślimy o sobie ot tak I trudna jest na tą sprawę rada A wszystko to jest przecież przez pana Czy mamy teraz tego żałować Czy ktoś potwierdzeniem stwierdzi to nam Co tu jest...
Na smyczy swoich istot nie wziął Pan Nie mają od bacy z nieba kagańca Nie potrzeba Wolność jest od Boga
Schodzona żubrówka po sklepie Miękko wylądowała w magnum Przybliżył się do niej pitny jogurcik Wzięła też żubrówka do sklepu Schłodzoną kaczkę na smyczy I poszły obie z jogurcikiem Bardzo pitny jogurcik spełnił ich życze...
Do kropli kropla Do łezki łezka I jestem sucha Wsiadły pewne piękne niunie sobie do auta Pojechały rozbryzgując kałuże po całych ludziach Nie mogli ich dogonić ani złapać detektyw Do kropli kropla Do łezki łezka I jest...
Lubię kiedy ona jest wsypana Ale drugą wolę wtedy właśnie Kiedy ona jest taka puszczalska A lecz w popołudnie niech tam będzie Dobra jest wlana rozpuszczalna Jeśli sypana na nogi stawia To rozpuszczalna wpuści w wibracje...
Jadę sobie autobusem Autobus szybko mknie Mija miasta i wsie Przez okno otwarte Sypie srebrnym śniegiem Zima w lato o tej porze W lipcu to jest dziwne Nie to są słońca promienie Sypią się niczym pieniądze Kanar pods...
Może i warchlakowo ja ostatnio gwiazdorzę Lepiej ja nie z tych takich i owakich Co małe i dorosłe dzieci pod tym kątem rozbestwiają Najlepsze jest subtelniutkie świntuszenie Z akcentem o danych pewnych konsekwencjach Myślę...
Gdy już wszystko telewizja VECTRA W autobusie i po za nim sfilmowała To coś jakby nadleciało czy jakoś tak A nadleciał bocian co na polu hen tam Podfruwajki sobie podskakiwał Poleciał klekotek nad autobus tak w takt Bus cał...
W prognozie pogody powiedziano A może raczej zgadli ją ci co się tym zajmują Ze wypinać się będą chmury A niech tam się wypną na nas No w końcu przecież jest lato Dziwne by było gdyby upału nie było Tylko coś to lato pomyli...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.