Rośnie jak guz w moim łonie małymi rączkami torując sobie drogę do ust w liliowym sztyfcie jesteś dawcą ale to ja zostanę matką cierpienia
Neurotyczka w pełnym tego słowa znaczeniu, odrobinę chimeryczna i nieziemsko fatalistyczna. A ostatnio odkryłam nawet, że z patosem mi do twarzy. Jestem Lady Ann Drama Queen :)
Wciąż szukam siebie, ale jedno wiem na pewno, byłabym martwa bez pisania. Moje wiersze to moje emocje, a proza to osobowość.
Utwory autora
wyjadasz (jak) rodzynki z wielkanocnej babki albo przesuwasz (jak) owoce jarzębiny między palcami łupiesz (niczym) orzechy upychając skorupki pod dywanem strzepujesz do popielnicy jakby były płatkami dmuchawca - węgiel duszy...
weszła do kuchni wyrzucając z siebie strumień nieistniejących słów słowa miały znaczenie upadła na podłogę rwąc dywan paznokciami płaskimi jak u niemowlęcia instynkt był celem odłożyłam łyżkę patrząc na fiole...
Nie płacz. wsłuchuje się przez ścianę, w niewinność. twoje istnienie tak kruche, zależne ode mnie, jak życie gąsiennicy. Śpij. winien jest ten, kto wynalazł świadomość. ból, który nadchodzi niespodziewany, znam go,...
spóźnia się - bez zaskoczenia. tkwimy w beznadziei. p o ł ą c z e n i e o d r o c z o n e - milion lat w mojej głowie. zbliżam się do krawędzi. - zapalimy? - nie, spodziewam się, że jeszcze przyjdzie pociąg.
kiedy odejdę z zielonym szkiełkiem pochowajcie mnie w żyznej ziemi kiedy zasnę jasnym światłem otulcie mnie zlęknioną ciemności kiedy umrę błądząc odnajdźcie mnie w tych wersach kiedy mnie już nie będzie
Czy kochać Cię tak, jak nienawidzić potrafię? Zamknęłam w puszce tamto ja. Popiół na drogę, łzy na żyrandolach, czarny stał się jedynym kolorem. Non, je ne regrette rien, lecz boje się, że jestem ze szkła.
niestrawność smakowitych złudzeń przypływ wokół mojej wyspy tonę morze podniosło się niespodziewanie diabli wzięli instruktaż pływania myślę opadło ze mnie piękno wzrok wyostrzył się żałośnie zaczęłam dryfować
za oknem liście wiatr trąca bezszelestnie sto traw przykrytych brudną pierzyną tylko ja słyszałam dzwony siedząc przy grzejniku w kaloszach bujane wolą moich myśli stałam się tamtego dnia gdy przyszła fałszywa...
założyłam czerwoną sukienkę wybacz że nie w twoim typie ale obcięłam paznokcie przy samym opuszku nastawiłam naszą melodię i tańczyłam do niej sześć razy przykro mi że nie było cię na śniadaniu po nabożeństwie utopię k...
Zostałabym poetką pracując nad warsztatem ale piszę naturalnie źle
Leicestershire, luty 1554 r. Pani matka idzie przodem, zamiatając spódnicami swojej ciężkiej sukni świeżo umytą podłogę. Za nią niezdarnie postępuje służka Amy, niosąc na popitkę cienkie piwo - ważone specjalnie według zaleceń...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.