Nie ma smutków które nie miną nie ma strachu którego nie pokonasz tylko uśmiechaj się do myśli i do tego co czujesz uśmiechaj się do życia uśmiechaj do ludzi uśmiechaj się mimo wszystko a on do ciebie powróci przec...
Utwory
Zbyt mało by być zatrzymać trudno sekunda mija a za nią zegar odmierza czas nie wróci przecież ulotna jak wiatr minuty płyną a za nią zegar odmierza czas żadna nie wróci lecz może zmienić cały nasz świat chwilo, n...
Z twoich oczu tych sprzed laty wypływały duszy skrawki z zakamarków jej głębokich w oczach wolne się stawały, niczym ptaki bez obrączki. Gdy zerkały w moją stronę słowa zbędne się stawały szarość w błękit zamieniały pr...
Jakaż to kara pisarzu myśli przelewać na papier i nie dbać, o to co myślą inni? Warto, nie warto zapytasz czytając lecz ja na odpowiedź nie czekam. To szczęście prawdziwe może jedyne bezkarnie móc kochać słowami i...
Gdy cisza brzęczy w mojej pustej głowie gdy na gałęzi grzywacz grucha nie moją melodię gdy pąki nadziei rozkwitają w innych w ogrodach gdy promień słońca dotyka ziemi obcej gdy czas biegnie w przeciwną stronę zapominam...
popadam w nostalgię i patrzę jak zamiera życie zapominam obrazy oglądam w starych klaserach próbuję przywołać codzienność ale ona jest daleko uschnięte kwiaty w wazonach żyć bez wody nie umieją tęsknię za ocza...
Nic nie zachwyca mocniej niż uśmiech twarzy twojej gdy usta uśmiechnięte odchodzą myśli trwożne podaruj jeden mały znak poczuję malinowy smak dorzucę tylko uśmiech swój i skończy się odwieczny bój Uśmiech za uśmiech, t...
Gdy przyjdzie czas powrotu nie zapomnij o mnie! nie zapomnij ... niezerwanych kwiatów zapachu dziewczęcych włosów słów, których nie wypowiedziałeś! Tymczasem zostań w domu.
Szare ulice szary bruk światła przygasły wśród miast i pól mijasz człowieka jak zjawę ze snów sam stajesz się jedną z nich poszukam w pamięci tych pięknych chwil i przyjdziesz zapukasz do moich drzwi.
Czasami gdy wracam na stare łąki a za mną znów cisza podąża powoli próbując odnaleźć zapach jej woni zastygam, wtedy nic już nie boli jak kamień na polu w ziemi jak kamień w lesie i kniei nikomu już słowa nie powie zapomn...
Zatarte ślady minionych lat mijam na ścieżce wspomnień nic nie przypomina tamtych szat a uśmiech ma gorzki smak nigdy nie były tak obce jak dziś samotne na tej leśnej drodze myśli choć chciały nie umiały spadały jak igliw...
Chce mi się spać sen ... nie nadchodzi! uśmiech dać on ... nagle zgasł! słowem żal utulić słów ... nie mam już! dłońmi odgonić strach one ... nie czułe! lecz serce mam tylko tyle! może ...jutro, jutro! nie ....
Pąków na drzewie niezliczone tuziny lekko przyżółcone zamknięte w kropli do dłoni się kleją, kiedy ich dotykasz i za nic na świecie nie chcą się odkleić w każdym siła magicznego drzewa jedna myśl skrywana ciągle czeka ciepł...
Spoglądam z niepokojem w obłoki twoje błądzę pomiędzy wschodem i zachodem wiem, że jesteś gdzieś tam w ogromie swoim w westchnieniu cichym o każdej porze wczoraj byłeś tylko przez chwilę ulotną dzisiaj podążam dalej wcią...
Wszystko mam ... w twoich oczach moje oczy w twoich słowach moje słowa w twoich rękach moje dłonie dwie łzy tak samo słone dwie krople czystej wody dwie drogi w tę samą stronę ... kochanie moje.
Została na zdjęciach w małym formacie zamglona niedoświetlona w biało – czarnej oprawie. Jedynie sukienka jej blasku dawała kwiecista wesoła choć nieco zbyt mała. Zabrakło jakości nie była nowoczesna migawka - rzecz jasna...
Pękają pąki na kasztanie blaskiem słońca zwabione wyglądają na wielce zakochane pędzą jak szalone w jego stronę nie przeszkadza im wcale co się wkoło dzieje za chwilę zazielenią się całe i czekać będą na trzmiele To czek...
Splecione w nagłym uścisku serce zabiło szybciej! wieczór pachniał inaczej a cisza nie była ciszą a słów nie było wcale myśli krążyły niewypowiedziane a ja je czułam pod palcami i każdym swoim zmysłem.
Nie odpowiesz więcej na mój gest nie spojrzysz w oczy szklące przerwana nić korale gubi dokoła smutek się kłębi mój głos jak śpiew rannego ptaka po wodzie niesie się na drugi brzeg tam .. kończy się sen a echo nie zawraca...
Spływają jedna po drugiej po mojej okiennej szybie one podobne do siebie niczym perełki błękitne czasami łączą się w pary i idą dalej razem przez życie bo perła przecież to wiecie zawsze znaczy to samo. Kocham te krót...