Nocą deszcz przerywa ciszę lekko gasnące latarnie oświetlają mroczny urok miasta ciemna miazga wiatr w szyby trzaska faluje trawa szumi jak płachta to ta czerwona krew spływa po dłoniach ten srebrny nóż tonie w kolorach...
SŁOWA I ICH AUTOR
Pętla i w kółko lekko tu przeciągnij koniec sznura złap i dookoła obwiń , może uda Ci się supeł lekko oprzytomnij teraz kopnij stołek i wisisz nieprzytomny tylko troszkę drgasz bo nerw ostatni wątpi Brawo żyjesz wiecznie stoisz choć już martwy to przed obliczem Pana i nie zapomnij mu wyjaśnić samo okaleczania na duszy też odbiłeś przypalone uda, pocięte przedramiona, rozdrapana skóra ... to wszystko tam przesiąka jak tusz na kartkę Kropka.
CZYTAJ
Utwory autora
SŁUCHAJ
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.