Przejdź do treści
SŁOWA I ICH AUTOR
P
Pętla

Pętla

Bydgoszcz · W serwisie od 2013

Pętla i w kółko lekko tu przeciągnij koniec sznura złap i dookoła obwiń , może uda Ci się supeł lekko oprzytomnij teraz kopnij stołek i wisisz nieprzytomny tylko troszkę drgasz bo nerw ostatni wątpi Brawo żyjesz wiecznie stoisz choć już martwy to przed obliczem Pana i nie zapomnij mu wyjaśnić samo okaleczania na duszy też odbiłeś przypalone uda, pocięte przedramiona, rozdrapana skóra ... to wszystko tam przesiąka jak tusz na kartkę Kropka.

CZYTAJ

Utwory autora

Przepraszam

Miłosne

Przepraszam Cię Nawet teraz powiedział bym to z łzami w oczach krwawiąc sercem stojąc przed Tobą patrząc w twoje niebieskie oczy Wszystko to robił bym bez sensu, bo nigdy mi nie wybaczyłaś i nigdy nie wybaczysz. To...

Wszędzie gdzie nie spojrzę tylko syf i smród odór ludzkich dusz odpycha nas od siebie. Wyobrażam sobie symuluję gdzieś w głębi, w głowie, że kiedyś było nas dwoje. I teraz kogo nie mijasz czy to przyjaciel czy wróg twó...

Znowu.

O śmierci

Przez chmury przebija się słońce cieszy ludzi , do nas wpada oknem nade mną żyrandol ,sufit podłoga sąsiada. Wiszę tutaj trzymam go za szyję ,krtań ściskam znowu. Zanim to zrobił ubrał się w wyprasowaną białą koszulę cza...

znów cisza sapie Słychać dźwięki z ulic piski ,warkotanie huki ,trzaski ,krzyki. Deszcz oddaje koncert grając na parapetach. W smutku zdając sobie sprawę, że publiczność przed nim ucieka. A u mnie ,słychać tylko klikanie...

Ogarnia smutek, zimne powietrze wpadło oknem Kołdra wywinięta bywa w lewą stronę coś jak na znak wstania lewą nogą , pech. Na podłodze leżał człowiek na jego twarzy ni smutek ni żal ,a jednak coś go trapiło z oczu pobłyski...

Bal 2

O śmierci

Ufajdana w kolor pióra ciemno szara suknia Miała w niej iść na bal przebierańców lecz zmieniła stan jej skóra z białej w bladą z ciepłej w lód karawanem na bal brum.

Słabo

O życiu

Zachowujesz się tak jakbyś usta miał zaszyte dołki pod sobą kopiąc poruszasz się przez życie Ty słaby pasożycie mentalnie stękasz w mękach nie starczy Ci już na nic a dalej walczysz o nią i Penis ,że słabo płacą nie będę...

Syf

Przemijanie

Syfiaste tak zabrudzone , że ledwo się doczytasz deszcz liści z drzewa dziura w glebie męka. Marmur wydziarany w jakieś stare daty wiersze do matki Pana i zwiędłe kwiaty. Płonie świeca nagły podmuch wiatru sprawia, że...

SŁUCHAJ

Muzyczne interpretacje

Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.

Brak dostępnych nagrań.

5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie