Przejdź do treści

Siedząc na parapecie.

O sobie
znów cisza sapie Słychać dźwięki z ulic piski ,warkotanie huki ,trzaski ,krzyki. Deszcz oddaje koncert grając na parapetach. W smutku zdając sobie sprawę, że publiczność przed nim ucieka. A u mnie ,słychać tylko klikanie lekko muskając klawisze środkowym , wskazującym i serdecznym palcem piszę. I gdy to robię stawiam spację między czasem myślami podróżując i szukając wrażeń. I choć wciąż deszcz gra mi koncert to już go tak nie słucham zamknąłem okna bo wiatr gilgotał mnie po stopach.
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie