nie chcę przecież wiele tylko twoje serce niech mi wciąż zakwita jak ślubne kobierce nie chcę przecież wiele tylko twe spojrzenia niech mi będą świadkiem mego odrodzenia ty ich dać nie możesz chowasz w głębi siebie j...
I am what I am
Muzyka, historia, sport
Utwory autora
pełzniesz dzisiaj znów ulicą mała larwa po ulewie jednak inni wciąż nie widzą że ktoś żyje obok w glebie gdzieś na oślep miotasz sobą wokół słyszysz wciąż podeszwy tłum już dawno jest przed tobą wszystkie nogi właśnie prz...
rozbił się wazon woda rozlała opadły róże jedna przetrwała wszak jej łodyga nie piła cieczy więc nawet susza jej nie zniweczy żyła czymś innym a nie jak one choć miały wodę zmarły w wazonie chciałbym być różą tr...
zawsze piłem czarną kawę lecz wylałem ją na ławę dziś zabarwię świeżym mlekiem wszak chcę innym być człowiekiem może zacznę pić nektary włożę buty nie do pary wcisnę w usta papierosa włosy zetnę tak z ukosa może wyjdę...
gdybym rzucił się w objęcia nocy wszedł na gwiezdną łódkę czy patrzyłabyś w nocne niebo roniąc łzy ze smutkiem? gdybym poślubił odległe światła zjednoczył się z zielonym drzewem czy prosiłabyś Boga w myślach by przywrócił...
jeden dzień jak piaski Sahary przesypujące się w wielkiej klepsydrze a jedno ziarenko jak łza kapiąca mi z oka bezustannie jeden dzień bez ciebie jak wiatr świszczący gdzieś w górach biegnący po polnych hektarach bez miej...
w życiu jest tylko kilka głębszych oddechów chwil dla uśmiechu a reszta jest długą podróżą gdzie auto jedzie powoli a boczne widoki nas nużą w życiu jest tylko kilka szybkich przystanków chwil dla kochanków a reszta jes...
prawdziwa samotność objawia się w tłumie gdy chcesz być jak oni lecz jednak nie umiesz coś puka od środka wygląda zza ściany wymaga od ciebie byś w kir był ubrany w twym wiecznym kieliszku łza topi się w winie zawart...
wczoraj tak jaskrawa dziś już przeźroczysta chciałbym znów tak bardzo ujrzeć ciebie z bliska ty już gdzieś daleko z bielą się jednoczysz a mi tu zostały tylko twoje oczy ciążą mi niezmiernie na dnie mojej duszy są ja...
do wód początku do praoceanu cisnę swoją duszę złożę dzięki Panu zdejmę te łachmany w którem wciąż ubrany biel na siebie włożę brudy z siebie zmyję zanurzę po szyję przed Nim się ukorzę w nowym Edenie pod starą ja...
magistrowie moi drodzy materialnie wciąż ubodzy opuszczacie swe uczelnie czas na bardzo długie ferie grzejcie miejsce w pośredniaku wobec ofert pracy braku może któreś z was dostanie pracę gdzieś w Tadżykistanie moi mi...
jestem mgłą parą wodną z czajnika która jest tylko chwilę i po chwili znika a choć tylko chwilę swe życie ukaże za miłością zdąży zatęsknić zamarzyć...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.