kiedy Bóg tworzył świat z matką Ziemią narodziła się miłość łącząca ludzkie serca dwa odrębne byty w maleńkiej istocie magicznie ukryty
Utwory
dzień dobry, do widzenia kupmy łoże do codziennego p*********
bum bum bum bum kupiłam sobie rum i teraz piję z wiatrem za zdrowie panów,pań a najbardziej za Piotrunia co kryje się gdzieś za siódmą górą i rzeką
w Gniadzikowie jest jak w bajce ludzie śmieją się w głos tańczą szczęśliwi na deszczu i,choć pada,nikt nie moknie tam radość,szceście miłość i wiecznie kwitnie maj tam płynie życie a życie to raj
Piotruś zagrywa w nieznanej przestrzeni świst,pisk,wrzawa anielskiego chóru tylko buzia Boga zaśmiewa się w bólu Piotruś całuje czasoprzestrzenie własną miłość ukochaną skazuje na całospalenie
Boskie błogosławieństwo bocianiego bachora będzie Bogiem błogostanem budującym byt bogaty bóstworodzie
pozornie przytulana, porankiem pieszczona Pietrusiowa panna pisana poezją pięciolistną poinsencją po prostu pyłem pieśni porannych
zaiskrzył promyk w pewnym cichym sercu, by w odpowiednim czasie wyfrunąć ku przestworzom kiedy ktoś spyta: dokąd? odpowie,że do Boga
zapytała raz wiara miłości: -dokąd idziesz? odpowiedziała: -w ciemność -dlaczego? -żeby oświecać drogę tym,co stracili nadzieję
jesteś Panem Bogiem, a swój lud opuściłeś gdy najbardziej Ciebie potrzebował i najwierniejszych Tobie traktujesz jak śmieci, zapominając,że w każdym z nich jest Twoja cząstka, więc jeśli pozwalasz krzywdzić takim właśnie...
może nie jestem nikim szczególnym jak miliony innych ludzi może moje słowa są mało ciekawe i niezbyt spójne, może nawet pozbawione sensu, aleś sam,Panie stworzył mnie taką jaką jestem i pozwoliłeś, by inni mnie niszczy...
wielkie Ci dzięki wielki okrutniku za choroby i wojny głód i cierpienie najpotężniejszy jesteś między niebiańskimi gwiazdami a co wyprawiasz z nami my z serca szczerego wielbimy cię wielce a Ty rujnujesz już poranione...
Panie Boże, nieraz słyszałeś moje ciche modły gdy jeszcze byłam aktywniejsza w życiu mimo wszelkich starań nie raczyłeś wysłuchać nawet jednej prośby mówisz,żeś jest Bogiem, a dla mnie nie jesteś wcale lepszy od szat...
na horyzoncie zdarzeń zawsze czeka ktoś choć chowam twarz przed światem pod skrzydłami marzeń wbrew sobie samej wystawiam lico do Słońca wsłuchana w ciszę wchłaniam życia smak a na dobranoc jak co noc tuli mnie ten sam wiatr na...
z niecierpliwości wgryzam się w czasoprzestrzeń wracam chętnie do chwil, kiedy bezkarnie mogłam przeglądać się w twych oczach upajać słodkim uśmieszkiem nieco szelmowskim, po prostu karmić duszę twoim tylko istnieniem teraz marzę...
czy pamiętasz może tego smoka,co mi kupiłeś w zamian dostałeś ode mnie bonda i coś więcej.... moje małe serce dziś,po latach śpię z nim zamiast z tobą i całuję jakbyś to był ty miałam zamiar go wyrzucić lub oddać bi...
zaproponuj dzień i godzinę, miejsce ustalimy, to,które zaproponowałeś jest nieprecyzyjne a ja mam związane ręce
a może złota góra w najbliższą sobotę lub następna, gdy pogoda dopisze
tylko kiedy się spotkamy, o której godzinie podaj adres,cokolwiek czy przyjmiesz ode mnie czuły,platoniczny pocałunek taki na dobranoc, po którym przyjdą słodkie sny tego z całego serca dziś życzę ci
kiedy zasypiam stale czuję twoją dłoń i usta pełne uśmiechu już nie zliczę chwil ani tych dni, które pozostały mi bez ciebie napisz do mnie, odezwij się, wszak przecież obiecałeś nie zliczę już tych nocy w których każdy obficie...