Odwodniona przez łzy tęsknoty za Tobą zapadam się w hamak wspomnień Rozkołysanym krokiem pamięci znów idę do Ciebie przez zatłoczone uliczki Pragi Mrugnięciem oka robię te same zdjęcia porozrzucane po wodach Wełtawy N...
Utwory
W mrocznej sonacie Beethovena znalazłam harmonię życia spisaną niezwykle klarownie... Przyjemnie się zatraciłam w pociągającej melodii i spokojnie uległam potężnym dźwiękom rozkoszy...
W podartej sukni wiarygodności bez pantofelka radości i w czepku trzęsącej się niepewności schodzę z umiłowanej sceny twórczości przy świetle rozgoryczonych spojrzeń... W spękanej butelce nadziei bez tulipanów kwitnących...
Gdy stąd odejdę... podmuch mglistego wspomnienia zamknie niedokończone rozdziały oraz pochłonie rozczarowane niedocenione utwory... Gdy stąd odejdę... bez łez oświadczę się samotności ukrytej w drewnianej duszy mych...
Niczym Statua Wolności góruje dumnie nad moimi wrogami Rozpychając się twardymi łokciami własnej energii rozciągam pomost uśmiechu szachistki nad ich płytkimi dołkami w które zazwyczaj wpadają sami I wciąż zwycięsko wyś...
Całe nuty trwają Twe pocałunki Półnuty moje spojrzenia Ćwierćnuty odmierzają nasze zbliżenia A ósemki spełnione pragnienia...
Powalona potężnym ciosem legendy ukrytej pod zwiewną czernią Pogryziona przez krzyżówkę psa z kotem co chytrość swą okryły rudawym futrem Rozczarowana niedojrzałością kobiety w czerwonym kubraczku z czarnymi kropk...
Jestem znów białą kartką wyrwaną z księgi życia Jeszcze na mnie nie ma granatowych grzechów Jeszcze na mnie nie ma żółtych znaków czasu Czasem tylko zmarszczki swoich błędów gładzę Jestem białą kartką którą miłość cze...