na Zielonej jeszcze smutno słońce zaprasza wkrótce linia pięćdziesiąt trzy przypomni sobie jak pachnę wróci życie i śmiech przez dziesięć długich dni zapomnę o żółtych chodnikach i wyschniętej trawie jeszcze tylko os...
Jestem informatykiem.Moja praca odbiega od moich zainteresowań. Lubie sztukę , czasem maluję , gram na gitarze .Piszę co czuję , może to nie poezja , ale dla mnie to bardzo ważna i bliska rzecz. Proszę o szczere komentarze .Cenię konstruktywną krytykę . Pozdrawiam
Utwory autora
jestem resztą z reszty która pozostała w krzyku mew i rozpalonym piasku dzisiaj żyję tam gdzie po deszczu żółte plamy zdobią chodniki linia pięćdziesiąt trzy już zapomniała jak pachnę na Zielonej - alienacja tylko czasem...
wczasy starych w NRD coraz bliżej a my cieszyliśmy się jak dzieci wolna chata kusiła niezależnością miało być grzecznie i miło z ciasteczkami i wermutem Chcemy być sobą śpiewał Perfect nasze słowa krzykiem wychodziły na u...
I zastukała jesień w okno Gałązką wiatrem rozhuśtaną Gdy na spacerze szliśmy moknąc Deszcz z kałużami tańczył tango Dwa serca jednym rytmem biły Cichą muzyką serc złączone Liście na drzewach się barwiły Uśmiechem naszym o...
znowu w pogoni za manną ruszył smakować żabie udka i oglądać francuskie fryzury jeszcze nienasycony z uśmiechem głaskał ją po buzi i przeglądał w jej smutnych oczach z pewnością że dla niego pozostaną nadal niebieskie dopók...
W czerwonym berecie nie przyszła .Mogła przecież Ścieżkami na bezdrożu cienia i światła zakwtinąć nie chciała Nie została wyrwana spod ziemi skorupy Ttam jej nie było Z wiatrem między oczodoły niebieskie przemknęła niespodzi...
I lato przyszło szybkim krokiem Trawą pachnące i wiśniami Wplotły się w zieleń nasze dłonie Wymalowane stokrotkami Chociaż ta trawa szybko wyschnie W pamięci pozostanie zawsze To pierwsze lato ktore przyszło Jakże...
jeszcze stoi na strychu .zapomniałam jaki był wygodny gdy mama kołysała nim na wszystkie strony . już wtedy płakałam chyba nad czterdziestym rokiem swego istnienia ludzie mówili: amerykańskie cudo I wybałuszali oczy w z...
Ku pamięci Panu Jackowi-Rumcajsem zwanemu ,bezdomnemu z mojego osiedla. Jego domem ziemia była Co noc do niej się przytulał Dobre słowo miał dla innych Składał głowę na tekturach Wybrał życie proste może Choć...
zbyt długo byłeś sam niekochany zapomniałeś jak pachnie miłość posmak gorzkiej czekolady został martwa cisza pozwala spokojnie oddychać trudno przywołać wspomnienie pokoju z zabawkami od nowa uczysz się gwaru cią...
Nienormalni normalnością zakręceni Postrzegani są przez ludzi jak wariaci Uśmiechnięte roztrzepane dziwolągi Ulicami miast wędrują dziwni tacy Choć niejeden człek się puknie na ich widok Oni w sercach zapisane szczęśc...
Jestem jak drzewo w zimny szal ubrana Senną powłoką szczelnie otoczona Czekaniem szukam tych okruszków wspomnień Gdy otulałam twój śmiech w mych ramionach Tęsknię za ciepłem co ten świat rozbudza Śmiechem dziecięcym /...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.