Przejdź do treści

Utwory

370 wyników

Stary marynarz

Wspomnienia

Stary marynarz z drewnianą nogą siedzi w tawernie nad brzegiem morza. Kiedyś spędzał czas na wodzie, pod otwartym niebem, ale teraz porusza się z trudem po uliczkach portu. Często spogląda w stronę statków, w kierunku żagli,...

Piknik

Wspomnienia

Poznawaliśmy się podczas obdzierania ze skóry. To nie jest czas, by rodziła się miłość. Nie na takich fundamentach, nie na ich braku. Cała zgnilizna, która z ciebie wypadła - znalazła ukojenie w moich ramionach. Przesiąkłam ni...

Jak przykro, Rafał nie pykło, choć wszyscy tak starali się, Murański z wyrokami, Gajewska z ziemniakami i cała Bruksela wsparła Cię. Służby ABW nie pomogły tu Sikorski z Nitrasem Polityka z Polsatem Mimo pomocy państwowe...

Litewka

Wspomnienia

Litewka — cisza nosi Twój głos, Litewka — pękł nam zwykły dzień. Ktoś trzyma smycz, ktoś pusty koc, ktoś nie chce wierzyć w tę noc. Litewka — nie tak miał brzmieć świat, nie tak miał kończyć się bieg. Został po T...

♫   Posłuchaj interpretacji Wideo

Wspomnienia

Wspomnienia

Kiedyś byłem taki młody i radosny lecz to minęło jak mgnienie wiosny, teraz to już mi tylko ,,i"zostało czy to dużo,czy jednak bardzo mało? Lecz nim zostanie po mnie tylko cień żyję tak by liczył się każdy dzień. Co poradz...

♫   Posłuchaj interpretacji

Wczoraj

Wspomnienia

traci granice w oparach herbaty malinowej której smak nieustannie smakuję gdy aromaty niezapomnienia intensywne przenikają kubki smakowe ścieżkami neuronów przywołują tamte popołudnia pełne pragnienia. Parujący zary...

kreśliłem w myślach widziałem w marzeniach twój am face i profil barw pełne studnie w szarej codzienności ust czułych drżenie na które czekałem ciało jak owoc miłości dojrzały tak było piękne dopóki nie znałem żyłem...

"wiersz pisany był nad przepaścią na skraju wielkiej miłości kiedy już było wiadomo że innej drogi nie ma. " ...... obudziłem się tobą odległą pełną tego czego wciąż szukałem czas westchnieniem zamieniał nas w popiół g...

Pusta aleja kasztanowa liście szeleszczą pod krokami rozłąkę drzewom liściom sobie objęci wpół opowiadamy stukot tramwaju w słowa wpada by w świetle latarń już za chwilę miarowo niknąć w mgle odległej pozwolić znowu gadać...

Ktoś do mnie zadzwonił, "Masz pięć minut, aby tutaj przyjść." Fala ciepła przeszyła moje ciało i zaczęłam się trzęś. Stres wziął nade mną górę. Zrobiłam pierwszy krok. Salon. Pokój najmroczniejszy z najboleśniejszymi rozmow...

6 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie