"Nie tylko chlebem człowiek żyje, ale i złudzeniem swej duszy" H. Elzenberg do późnej nocy miele językiem słowa jak lep przywierają do podniebienia woda na młyn spływa strugą przez nieumyte ręce do mąki (jedno)razowej...
Dwubiegunowe - z jednej strony gorąca Afryka, z drugiej zimny himalaizm w wersji biernej (ale wiernej ;)
Utwory autora
black and white w ustawieniu wyjściowym szachownicę masz w oczach każdy punkt skrzyżowania miesza rzeczywistości w odwiecznej grze między płciami namiętna polaryzacja kosmiczny taniec energii zagęszcza wokół powie...
bulwary nad Mekongiem mieszają kolory z dźwiękami szósty zmysł w pogotowiu niebo w zasięgu ręki ocieram czoło zroszone wspomnieniem piekła Pol Pota tłum jednośladów przejechał po palcach krwawią czerwieni...
obudzona ze snu zawijam poranki w liście bananowca na obiad przyrządzam jaśminowy ryż aromatem kwiatów skrapiam chwilę oglądam w słońcu wysmukłe ziarnka stygnę w oczekiwaniu wskazówki zegara doganiają wieczór...
usypiam tajemnice chronione rozsądkiem zastrzeżone chwile układam pod powiekami poufne rozmowy pozostawiam na końcu języka mgiełką niedomówień ubieram nagie półprawdy zasypiam budzą się demony
za parę dolarów kupiłam święty spokój myśli kołyszę na hamaku usypiam czujność weranda bambusowej chaty skrzypi jak lewy but na prawej nodze usiadł motyl smutek odleciał wieczorem głaszczę starego pytona polującego w og...
w głowie chaos miliardy nieskorelowanych atomów cząstki wirtualne manifestują obecność niestandardowy spin generuje słabe pole magnetyczne odwracasz wzrok nie przyciągam już jak na wiosnę
najpierw spotkałam oczy zachłannym błękitem spłynęły po mnie aż do stóp później spotkałam dłonie niecierpliwie zmniejszyły odległość od punktu F do punktu G na koniec spotkałam usta język tęsknotą p...
przechwytuję fale mózgowe wpadają w pułapkę percepcji mimochodem podsłuchuję myśli gubię wątki a twój kieliszek wciąż pusty ..................... nawet nie wiem jak smakujesz
nie patrz tak na mnie z fotografii niebezpiecznie jest wtedy na drodze czerwień światła - rozpusta latarni traffic myśli wstrzymuję na stopie stopy dłonie i ciała niebieskie czarne dziury na jezdni do ciebie nadfio...
zaproś mnie do swojego nieba z piekłem pod stopami gdzie chmury nie wiszą na czole a noc jest jaśniejsza od zachwytu zaproś mnie do swojego piekła z niebem nad brwiami gdzie myśli ciemnieją w zaułkach a gorąca lawa...
woła cię nawet kiedy nie słyszysz układa chmury w górskie łańcuchy zimnym podmuchem mrozi serce spragnionymi dłońmi wślizguje się pod ubranie językami chłodu wzbudza dreszcze szeptem strumienia rzeki Arun zaprasza do...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.