poznaję siebie dzień po dniu z mozołem zgłębiam duszę gesty serca wydobywają emocje stwardniałe i wrzące pod powierzchnią zapomnienia szarpię się trudzę i koję serpentyny pamięci zapalają się i ga...
Utwory
żyłam trwałam i kochałam światło było moim drogowskazem otwarte serce przewodnikiem cóż po mnie pozostało parę wersów pustka w sercach bliskich i łzy kamiennych aniołów
słońce nabiera mocy sople płaczą pola lasy ogrody żegnają biel natura otwiera oczy gałęzie bzu wybuchają pączkami krokusy dziurawią rabatę ptaki rozsiewają radość powrót wiosny budzi serca koi dusze
zaglądam do wrót nocy oranżami i purpurą gasnącego dnia blaski i cienie zmagają się z szarością wypełzającą z półmroku niebo ciemnieje żegnając konające słońce spektakl natury trwa
spłynęło na mnie niespodziewanie wraz ze śpiewem ptaków po wschodzie słońca zapukało cicho do drzemiącego serca rozświetliło duszę nadając jej blasku pokolorowało życie we wszystkie barwy tęczy...
samotne niedopieszczone niepotrzebne nikomu pozbawione miłości i troski łka cichutko w pustce wszechświata stęsknione łaknie czułych słów i gestów pełnych ciepła jak omdlała roślinka kropli wody...
zanurzam dłonie w szarości nieba o brzasku żegnając zachodzący księżyc chciwie chwytam pierwsze promienie słońca połyskujące złociście przeganiające chłód nocy podążam w zachwycie ku bramom dnia przeglądając się w z...
Pojawił się nagle szarym woalem przysłonił świat radość skradając się chyłkiem umknęła w mrok uśmiech spełz z warg i tylko ślady gorzkich łez pozostały na twarzy
Pragnę wstąpić do krainy miłości tej doskonałej wiecznej gdzie serca biją jednym rytmem a delikatny dotyk niesie ukojenie pragnę zachłysnąć się uczuciem spełnienia gdzie słowa są zbędne a czułe spojrzenie mówi wszystk...
srebrną nocą przybył niepostrzeżenie zza zasłony rzęs do krainy snu gdzie cierpkie owoce samotności wypuściły pędy dotykiem rozbudził zmysły wpisał w ciało niespokojne dłonie doprowadził do bram rozkoszy...
za uśmiech serdeczny i ciepły jak barwa jesiennych liści serce otwarte i kochające łaknące wzruszeń czułe pocałunki i pieszczotę dłoni delikatniejszą od tchnienia wiatru za to że jesteś ranki...
zjawił się nagle nie wiadomo skąd spokojnie bez fajerwerków rozświetlił ciemny zakątek pokoju bezszelestnie jak obłok mgły podpłynął.. delikatnie niczym piórko musnął policzek starł łzę pocieszył... i uleciał rozpost...
spójrz liście wirują w rytmie walca zatańcz z nimi sennie i zmysłowo dotknij mgły otuli cię niczym płaszczem posmakuj z rozkoszą kropli deszczu posłuchaj wiatr zawodzi szepcząc swoje opowieści wczuj się poczuj...
rankiem skąpana w blasku słońca tonę w twoich oczach szarych jak kamyki w południowym żarze zamieram oczarowana oczekując na chłód twojego oddechu wieczorem ostatnie promienie dnia pieszczą n...
różanolicy świt muska obłoki i rozwiewa senne marzenia nocna mgła odpływa nad moczary zabierając zapach maciejki jaskółki pijane słońcem wirują w tańcu przeglądając się w kroplach rosy pracowite pszczoły odurzo...