Na klawiaturze alabastrowego ciała rozpoczyna wieczorny koncert wysublimowane preludium dotyku muśniecie warg oddech przechodzi w miłosną etiudę rozpalającą do granic wytrzymałości jeszcze w powietrzu brzmią ostatnie a...
poprostu wietrzna istota
Człowiek - czyli nic co ludzkie nie jest nam obce ;-)
Utwory autora
niedopieszczone ego wyrywa mnie ze snu trawiąc resztki ludzkiego ja wyłażą z wnętrza myśli jadowite kumulując energię zaczynają żyć nie ma mnie są one wokół mnie pustka teren skażony dobrze mi z tym teraz ja nadc...
zanurzona w głębi jego oczu szukała siebie znalazła jego pragnienia westchneinia spełnienia lecz nie znalazła siebie zniknęła
Zgięta w pałąk pod ciężarem naszych grzechów przemyka niezauważona przez przechodnia przykładnego odzyskuje postać w oczach innych odmieńców obciążonych jak i ona lub co gorsza staje sie widoczna dla nadczłowieka stwor...
wyrzuty sumienia zgrzyt panokci po tablicy ranią zmysły metaliczny posmak decyzji czuję się winna kiedy chcę być poprostu sobą
Stop przejścia dla uczuć już nie ma martwe usta wypluwają słowa które przestały już ranić puste oczodoły nie kryją już żadnych pragnień tylko żywe dziecko miedzy nimi
Odbite rykoszetem pragnienia rozbiły ciało na atomy rozrzucając warkocze pragnień akcelerator uczuć nastawiony na najwyższe obroty szept ruch ust wzrok wszystko wokół płonie wzajemne przyciąganie ciał odwieczny taniec...
pikające piktogramy uczuć wołające o więcej trzewia boją się przed sobą przyznać że wszystko co je otacza to tylko złudzenia
szukając w pamięci wśród przekwitłych snów upadłych aniołów marzeń rozsypała okruch dawnych chwil ujrzała dziewczynę której już nie ma niezaproszona weszła w nowe dni rozgościła na dobre odkurzyła stare sny zaczęła życi...
Zuchwały promyk bawiąc się w chowanego z chmurami rozlał na sklepieniu kolory tęczy na ziemi wirtuozi dają koncert na harfie pajęczej słowik nie chce być gorszy trelami zachwyca partnerkę feeria kolorów barw tonów w...
Gwiazdy założyły pelerynę z chmur głęboka czerń otuliła nas czuję ciepło ciała bezpiecznie poznaję na nowo to co poznane zdobywam nowe szczyty chwila ulotna jak dym trwa wiecznie zapach kadzidła wwierca się w umysł...
Z pękniętej pięciolinii ludzkiego istnienia wysypały się nuty jak wyrzuty sumienia łącząc się w nowe akordy przerwały zmowę milczenia. Pierwszy akord tańczył nago na leśnej polanie drugi zgubił się na wyprawie w nieznane...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.