Przejdź do treści
← gaja

Utwory

Słyszę słowa szeptane w deszczu duchów wracających z nieba ciche ale wyrażne Wsłuchuję się chcę usłyszeć ich rozmowy ale słowa nie chcą układać się w zdania Więc... nie dowiem się jak tam jest A deszcz ciągle pad...

Gdzie

O zwierzętach

Siedział na kominie dachu sam skulony i nieruchomy Co jakiś czas próbował dziobem muskać pióra jakby to miało uratować go od złego Głośne dżwięki z wieży pobliskiego kościoła nie robiły na nim wrażenia Gdzie u...

Kto mnie uwolni od myśli splątanych, od lęku, który mnie przenika, dni pogubiły swoje nazwy, czas się w próżni zamyka. Ludzi twarze zmienione, uśmiechy mają krzywe, boję się spojrzeć na nie a przecież są prawdziwe.

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie