Jestem fajna..........i wogggllllle
filozofia
Utwory autora
noc minęła kot ten sam tylko biały jak chmura był sen jak dzień to noc
wiesz pożniej deszcz czy śnieg chodzą koty z powrotem dotknęłam klawiszy obudził mnie dżwięk słyszałeś
,,Kiedy zaczynają dużo mówić o patriotyźmie, Bogu,honorze i ojczyźnie, to na pewno znowu coś ukradli". Michaił Sałtykow-Szczedrin
ten wiatr kosmiczne woale żółte zatrute tyle kwiatów z mogił ptaków ..i duchy faliste przezroczyste spadam jak kamień ..w jezioro łabędzi
lubię jak pracują zegary ..ten z różą i demonem .ruszam zębem mój kot jest w niebie za firanką
ptaki póżniejsze i wczoraj są ..tylko przebiegł pies jak duch
Nie mam dosyć odwagi, aby przed złem życia w śmierci szukać zbawienia i wiecznego ukrycia, ani wiem, czy śmierć kresem ludzkiego istnienia jest wieczystym?... Ani wiem, czy zło w tej zaziemnej bezwiednie przeczuwanej przestrz...
Bo teraz popatrz: znowu mamy śniegi Szklane trumienki twych powiek pokryte Zawiane usta – Pajęczyny lodu Śpią w twoich nozdrzach jak w maleńkich grotach Bo teraz poczuj: znowu wieją mrozy Żyły twe stygną jak kwiaty na szybie...
Mari mossi to znaczy morza poruszone Nie patrz na tamtą na północną stronę Przyjdziesz jeszcze w czas ciemny na żelazny balkon i wziąwszy mnie za rękę spojrzysz na płomienie którymi dymi w nocy Etna biała przyjdziesz biała...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.