nie będę prosił Cię otrzymałem zbyt wiele Jezu wysłuchałeś cichych modlitw nie będę o nic prosił Cię pozwól mi dalej biec po krańce po kres droga nie łatwą staczałem się ocierałem o bruk śmieć to śmieć przy skroniach pięść...
biorę z życia to co jest najlepsze
muzyka,skoki spadochronowe,
Utwory autora
o świecie, w którym chodzę ciągle głodny niczego mi nie możesz dać prócz bolączek z ust złych słów dzieci baala posiadają wszystko prócz prawdy, którą gardzą piękni bogaci jakby mogli posilaliby się z wiadra lewacka by...
jak przez igłę przewlec nitkę zbyt krótkie dni przeciskane przez wąskie drzwi kuszony kolorem kasztanów twoich włosów wokół dłoni przy niezapomnianych nocnych chwil wychodzę z siebie staję nagi chwyciłaś mnie na wył...
żal tamtych dni Gdzie wiatru szukać W żaglach nie brakło Zaś w polu ciągle za mało Na zaoranym tańczą czajki Zielona łąka pachnie latem Śpiew ptaków klucz żurawi Błądzę myślami zaspany Ucieczka wspomnieniami Jesteś mo...
Malowane słowem na podstawie obrazu Mai Borowicz ,,Ewa odchodzi” umarł świat otarłem łzę z policzka spieczonego słońcem za dużo nieszczęść dostałem od ludzi pogardą się podcierałem stałaś obok s...
kiedyś przestanę się bać kiedyś odejdzie strach wiatr poruszy liście na płycie nagrobnej idę aleją pomiędzy życiem a ciszą pod ziemią nie zamykam w sobie słów gorzkich jak piołun zanurzony w myślach na granic...
świat jest dla prostaków sprzedanych za parę groszy wolność jedynie między nogami w przerwach dla poligamii idę wolno alejami śmierdzi psimi kupami ochrona środowiska bimbam sobie piję piwo kolejny mandat od straży...
pod płaszczem czerwonym w gniewie rodzą się wojny biedny żołnierzu biegnij brzmią komendy naprzód rozkaz wykonany w uszach pustka serce płomienne żar nienawiści bądźmy dzielni rozważni na polu walki umarł...
iskra stworzenia cud narodzin z bólu w radość płomień życia rozpala ogrzewa nagie ciała śmierć nie pachnie zamyka oczy żałoba w smutek dusza unosi się nad wodą życia błądzącą mgłą po jeziorze powrót do poc...
knot nienawiści się tli kopciuch gruby tłusty wypchany jak portfel czarny lśni topi słone łzy łżesz ohydna lampo światło trupioblade wisi pająk w rogu dawno zdechł bo nie nakarmił go nikt tylko samogon cebula ogromn...
pewien tygrys winny igrzysk zebrał na sawannie dzikie zwierzęta gdy go ujrzały tak się śmiały przywołując piach z Sahary nie przejmując się wcale przycupnął we własnym kale
pada śnieg opadają płatki z nieba z topniejących zabielonych dachów opadają spracowane ręce z ust padają słowa niewygodne niewypowiadane z serca milczeniem w ciszy trwam biało tak blisko czarne zaorane bielsze...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.