w dzień zefir hula z zapałem niczym tajfun drzewa do tańca przewraca dachy chat werbuje i niczym szaman nocą cichne od zmęczenia do wytchnienia mówi 'przepraszam' dzień męczący miałem tu i ówdzie poprzestawiać miałem...
Utwory
ależ apetyczna amantka - bardzo baraszkowa bombonierka cukierkowe cacko centa - dama Danila emanuje esensją erotyki - frywolnie fascynuje gdy gorąco gratyfikuje halunacją hałabarda igłę inspiruje jednocześnie je jajeczka...
w ciepłe wiosenne popołudnie pod drzewem jabłoni siedzieliśmy tony skocznej harmoni się rozciągały ze śpiewem sopran echo rozchodziło to tak niedawno było i wesoło pod rozłożystą jabłonią panny młodej ubraną w białą suknię...
jednym na głowę deszcz pada innym ubranie moczy fontanna która woda jest za darmo a której wartość podnieść trzeba ściek? burzy nię niebo burzą się ludzie dookoła burżuazja a gdzie uczciwy człowiek? kiedy równowarto...
patrzę na owoc spadowy oblegany przez osy niczym stos szarańczy głodny słodkości piętrowo na sobie leżą aż w koło od nich czarno z kretesem pożeraczy małe, duże i olbrzymie osa na osie leży i osę pogania mucha do...
patrzę na owoc spadowy oblegany przez osy niczym stos szarańczy głodny słodkości piętrowo na sobie leżą aż w koło od nich czarno z kretesem pożeraczy małe, duże i olbrzymie osa na osie leży i osę pogania mucha do...
nad polami, nad łąkami dzień się kurczy noc wydłuża wiatr szumem morza śpiewa ptak gwiżdże jesień 'mimozami' się zbliża przed nami poranki chłodne noce bez twojego przytulenia kłopoczą. z przerażenia choć słońce w dzie...
mały domek na przedmieściu lawendą pachnie kwiatami wszelaki drób po ogrodzie chodzi rozśpiewane ptaki nie jedno z nich piórko zgubi trawkę skubie, resztki obiadu popije świeżej wody źródlalnej wesoły mały domek od ran...
słońce ciało rozgrzewa każdy się przed nim rozbiera woda cudownie chłodzi wiatr pocałunkiem pieści lato ma magiczny czas wody harmonia wiatru zmysły rozpala uśmiech słońca ciało pieści do uwodzcielskiego podrywu w...
salonowy gałgan śmiały na stołku a w sumie nędzarz głodny wszystkiego salonowy chenapan uwłaszczony na Państwa gruncie z obrzydliwej fizjonomi niszczy wszystko człowiek bez prawa po Jagodnie z piccą lata uśmiecha...
rześki poranek po deszczu drzewa pachną kwiaty lata trawa lśni uśmiech stopy można odświeżyć cicho tak przytulnie w oczach wszystko błyszczy aż chce się oddychać świeżym powiewem wiatru przestrzeń klarowna niebo takie...
pod bękitem nieba jednolity stalowy obłok uwielbiam odległą dal w zmysłowej głębi oceanu stojąc między drzewami wir przestrzeni mnie unosi wiatr do bezkresu drogę toruj do marzeń spełnienia w pełni relaksu spojrzen...
pośród polnych kwiatów tańczą motyllki kololrowe niczym tęcza swoim wizerunkiem spojrzenie przyciąga barwa królewska na łące tańczą motyle koniki polne skaczą świerszcze cichutko dzwonią zapach natury uśmiech nies...
pośród polnych kwiatów tańczą motyllki kololrowe niczym tęcza swoim wizerunkiem spojrzenie przyciąga barwa królewska na łące tańczą motyle koniki polne skaczą świerszcze cichutko dzwonią zapach natury uśmiech nies...
dupcenia jo nie żałował kaj mnie nieroz ciepła grabom dzwony układnie biły aż stuna jedwabiście trysła nie, nie, nie żartujem dupcenia jo nie żałował trzęsiadełek ni orynża - do prawdy ogiń jescek czujech żondze c...
księżyc z wieczora promienny wstał niebo uśmiechnęło jedną gwiazdą którą zakrył ciemny stalowy obłok od którego spadł pachnący deszcz nagle trzask jakby bomba uderzyła wiatr do walca drzewa porwał błyskawice niczym halogen...
straszą tu, straszą tam i ówdzie w ówdzie osioł uparty rży, ciągnąć byka nie będzie słowik altem balladę wyśpiewuje gęś łabędziem nie zostanie wrona Orłem, mysz człowiekiem żniwa w pełni a tu nocą znienacka ufo nadlec...
nie wiem czy mnie kochasz? lecz czuję drżcy respekt do uśmiechu na teatralny spektakl Słońce kiedy obejmuję spojrzenie oczy świecą niczym zorza pocałunki powodują wiatru powiew więc trudno mówić o uczuciu jak kanibal chcę...
już ponad pół roku za nami połowa lata nam mija drzewa liście już gubią zieleń powoli płowieje kwiat nie jeden przekwitł powoli nadchodzi jesień jak każda nowina się starzeje tak życie nie jednych przemija jedynie...
gdy studnia echo wydaje zmysłową ma głębię wody zapach orzeźwiający zmysły fascynuje niczym rzeka gdy jej nie pogłębisz wyschnie jak nie jedno ciało człowieka woda, woda jest krainą czarów jej klarowne źródło jest lustre...



















