oddana wysiada na piętnastym paciorku z trzema orgazmami membrana,van Allana z dźwiękową falą inklinacji stara rura zaogniona w zbytni eter zjawiskowy ma puls 75/77 w wykopie 35/40 na podkopie na długości 33 metrów...
Utwory
wielki uczony często ma pomniejszony rozum od dziecka co rozkwita szybciej niż telewizja
jak nie strajki,rozróby to atak presji na wojnę wzmożonnych morderców w charakterystycznym stanie politycznym dla stołka w mordzie ludzi Za dotkliwe zniszczenie Państw za łzy dzieci wygnanie na poniewierkę Spraw Panie...
jest jak sztuka od narodzin po młodość i starość,trzy akty ma człowiek jak natura oczy zadziwia zmysły zniewala rozkwitem uśmiech sprawia do słońca ciało rozkłada do miłości człowiek jest jak strawa namiętnością się...
dzisiaj by podzielić okienka na prawdę i kłamstwo trzeba mięć Punkt Centralny co tworzy dwa skrzydła z trzech federacji i resztę puszcza w niepamięć albo pnie swego by jak słońce Gwiazdą być jeszcze w równym uśmiechu
Z panny czystej narodzony przez złych ludzi osądzony Boga Syn Zbawiciel Choć skryty jak człowiek lecz prawdziwy z ciała i krwi Godny czci całego świata Król Nieba,Ziemi i nas kiedy człowiek jest zaćmiony przez tysiące wi...
piękny ranek ma błękit nieba w oczach słońce z końcem marca lato w dzień zapach wiosny w kotkach forsycja kwiat rozwija i drzewie magnolii kwiat co pachnie wanilią jak moje włosy i choć,choć leszczyna wczesać się...
daleka dloga do mnie pzez pola i lasy Lowel mi zablali nęzne skallatany kupić sobie nie mogli innych okladają złodzieje cywilizacji jak dla zysku splytem uciekajom nicym dobly pzyjaciel mówi; mama kupiła - więc mama...
widząc pola Agrounii to nie rolnik a podnajem towar kupuje z hurtowni za podwójną cenę sprzedaje bo marża marży nie jest równa tym bardziej zdrowie człowieka jest w wygórowanej cenie jak dzień przedwiośnia czy już str...
to nie lekkomyślność gdzie jedeni ryzykują zdrowiem drudzy samolubstwem krzywdzą chciwą pazernością bez kultury choć o niej prawią bez sumienia i honoru wyrządzić krzywdę człowiekowi potrafi tylko potwór a ziemia taka...
pod błękitem nieba w blasku słońca kotki się zmarcowały szarobiałoserbnymi futerkami gałązki wierzby udekorowały pod rozłożystym krzakiem sarenki noskami amorują bażanty po polu ganiają za jedną kuropatwą wśród krokus...
serce tobie ofiarowałam szybko je sprzeniewierzyłeś z oczu znikając zazdrością sie nie uniosłam dzisiaj nie płacz łzy nie wzruszają szczęście zgubiłeś niczym ciało zaniechałeś uczucie a mogło być pięknie... wyba...
Czekałam na Ciebie jak te gwiazdy na niebie by być blisko - tak... i lśnić dla Ciebie najpiękniej W śnie pukałam do Twojej duszy w śnie pukałam do serca Twojego nie chciałeś mi otworzyć nie słyszałeś pukania mojego?...
nie mów na mnie czarownica kiedy wiem że kochasz mnie w rozwianych włosach lubisz w nich palcami tańczyć oczy od niezapomnienia całować zatapiając się w pocałunku ust na spełnienie obietnicy nie wołaj na mnie 'moja czar...
już od 1861 roku zatargi o kościół były podczas mszy ataki były aresztowania przez Policję nazistowską mordy atakowano kondukty pogrzebowe kiedy w 1904 roku uwarunkowania władzy cesarskiej wybuchła wojna rosyjsko-japońska...
na wysokiej sosnie usiadł ptak podziwiając okolicę śpiewał słonko świeci księżyc uśmiecha aura pachnie wiosną coraz piękniej do życia budzą się kwiaty w sercu radość króluje kwiecień będzie umajony do lotu się się wzbi...
z miłości ponoć drzwi otworzyłeś jako gospodarz serca pożarłeś w wyświechtanym słowie od innych nie jesteś lepszy na nową odmianę,niegodny ot; dziadowski złodziejaszek w oczach moich traci godność...
pomieszany rozum bez serca i honoru kłamstwo serwuje na parcie aportu psy szczekają świnie kwiczą nadęte purchawki rozumem kopcą w zakłamanym systemie istny cyrk błazenady nadętego napędem Pawiana Pozerskiego...
ładne słowo czarowne nie dla najmłodszych a dostojnego mężczyzny 40lat żyjesz na tym świecie 40lat męczysz męczenniku 40u boleści plany snujesz myślą uzupełniasz jak ten czas leci już 40 lat mija jakby z bata szczel...
brylanty uczuć,perły namiętności to skarby niepotrzebne duszy a miłość i radość oddychania w tlenie wiekuistym...