powiem ci na uszko podnieca mnie twoja pokusa kiedy tak głęboko patrzysz nieskończonym spojrzeniem jak w najcudowniejszy obraz gdzie rozpłomienione ciało nie tylko namiętności pragnie ust w dotyku przenikliwości dla osiągn...
wszechstronne
Utwory autora
upierzone białe , szare i siodłate wciąż gęgają w swojej nośności wciąż chcą być skubane dopóty , dopóki puch nie zmieni się w pióro moja gąska wciąż rśnie mała , duża wachlarzyk ma osłonę przed deszczem bez podskub...
mówiłem tobie nie raz w gary się nie wpieprzam jedynie patelę wyliżę bez zadrapania pichć dla mnie pichć moja kochana pich cenie solenie, pieprzenie tuż po pierwszym rozbiorze bez naporu jak Napole ona już uda rozkła...
strzelaca ma swojego na miłość i uśmiech w przyjaźni uczucie co między Ziemią a Niebem dla nas jest ciepło wiosną pachnie choć gołe drzewa straszą lecz nie oczu naszych blask gdzie serca ma się zakochane i ciepły wiatr...
pewna Zosia z Pickowa pazury jak kura ma lecz jeden wielki jak ząb wilkołaka kiedy nim pogrozi Aisoz dreszy dostaje naprężony bez potyczki szybko się poddaje jak piesek jej służy bez porażki lat O - nie mało inaczej...
kiedyś trójkami szli z czasem czwórkami też szóstkami krok w krok w równym Rzędzie łącząc się siłą Mazurka Dąbrowskiego choć nie od dzisiaj dwunastkami idą w nierównym kroku jeszcze jak banda hołoty która wychodzi jak sz...
kiedy słońce pali a prąd pieści to prze rażenie kiedy jedno oczy wypali drugie ciało spali mówiąc noc bez światła - dzień lecz człowiek ciekawy myśli co suchość powie pięć centów ni dwa złote nie pomoże Ziemia wo...
kiedy motor mo tor to co ma jerzyna ? obież Niki Wanie bo dziwne kolce są na Olce niczym kastety ostre a róża moja ma tylko cztery jak też pod gwiazdami jeszcze klimatycznie od jałowca uśmiech płynie a ja łowca u pot...
smętne drogi przede mną nudne pola szarość w sobie mają swoją utratę czasu drzewa nagością straszą jak biedni ludzie skarb tracą w której dusza czarna umiera wytworem jednej chwili w bezrtoskim obliczu jest tylko wiat...
coś mnie boli Oj ! czasami bardzo wręcz to nie kiła czy rzeżączka Mamo! napletek przyrost ma a mówiłaś iż dziewczyny...?...
czy też patrząc z oczu na nogi mogłabym dziś wyjechać i zostawić ciebie bez słowa na które w niepewnoci czekasz jak na boskie zmiłowanie lecz ja słów na wiatr nie rzucam kiedy też swój zaprasza to z tobą wolę być bo wiem...
w złocistych promieniach jesteś jak róża herbaciana tutaj najpiękniejsza i dla mnie jedyna słowem rozpieszczasz niosąc miłowanie piękna słodkim komplementem iż nie tylko lico rozpromienia mogłbym ciebie pieścić niczy...
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.