Przejdź do treści

...z wielkiego świata...

Okładka nagrania

...z wielkiego świata...

Słowa: kaja-maja

na płocie je błocie po szalonym kaskaderze co jechał po błotnistej drodze krzycząc 'masz babo placek!' to że baby płot był biały gówna z niego nie zmyła na skargę do wójta poleciała by za syna płot jej pomalował a wójt jak to wójt wielce partyjny rzekł; wiesz babo że ciebie nie lubię i za wyczyn swojego jobla synkowi po sobie wręczam Nobla baba oczy rozdziawiła i hulneła na wójta ,Ty taki! owaki! a ten na to, nie wrzeszcz babo mój syn to przyszły dziedzic stołka płot maluj sobie sama jak morał nie jest głupi i nie ma obłędu ni cwaniactwa tak każdy wyciągnie jego sobie sam...
98 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online · Bieta, ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie