wyznaję ci miłość widokiem późnokwietniowych łąk pełnych złotych mleczy iskrzącego się w słońcu strumienia szemrzącego cicho na kamieniach falujących strzelistych modrzewi zapamiętanych z wczorajszego spaceru po le...
Utwory
zasłuchana w echo twoich słów stoję sama w pustym pokoju mozaikowy dywan podkreśla - jesteś pionkiem na szachownicy życia kto mnie tu postawił? to nie moja gra cały świat miał być naszym domem podłogą- ukwiecona majow...
- Jesteś piękna, mamo! - powiedział mój pięcioletni syn. Rozum nie uwierzył. - Jesteś brzydka, masz pyzatą twarz, małe oczy, nos jak truskawkę - wysyczał. Serce uwierzyło. Twarz rozjaśniła się od uśmiechu, oczy zalśni...
Andrzejowi zastanawiam się jaką barwę mają twoje oczy kiedy ogarnia cię smutek przysięgłabym że są zimnoszare popielate jak wypalone uczucia przezroczyste nieobecne kiedy gości w nich radość stają się zielone ja...
jestem z tobą codziennie od ponad roku dzielę radości i troski wpatruję się w twoją twarz aby wyczytać uczucia nie wiem jakiego koloru masz oczy ogrzewam się tylko w ich cieple * z inspiracji wierszem Czesława Rodz...
wersja I ( miniatura) na morzu zachodzące słońce rozlało złocistą ścieżkę popłynęła nią nasza pieśń uwielbienia *** wersja II ( haiku) na morzu słońce rozlało złotą ścieżkę płynie p...
,,Nic dwa razy się nie zdarza I nie zdarzy. Z tej przyczyny Zrodziliśmy się bez wprawy I pomrzemy bez rutyny.” ( W. Szymborska- ,, Nic dwa razy”) jak to się stało że dostałaś imię od największej polskiej rzeki? mo...
na szarej schorowanej guzami niedoskonałej korze przysiadła biedronka wniosła życie wraz z barwami uśmiechnęło się drzewo kropkami * z inspiracji wystawą fotograficzną Ryszarda Pelczara ,, Zbliżenia". Wer...
wypalonej gwiazdy by znów zacząć marzyć zapodzianego w życiu puzzla żeby stworzyć doskonały obraz zagubionego koloru tęczy aby poczuć pełnię brakującego ogniwa w genotypie by stać się na twoje podobieństwo boże
mówiłeś że będziesz dla mnie portem falochronem że ocalisz przed wszystkimi burzami losu a nie wytrzymujesz dysonansu na pięciolinii dźwięku od pianissimo do fortissimo
noemitce spragniona miłości biegnie na przełaj boso i bez ostróg łza spływająca z policzka żłobi drogę do szczęścia * z inspiracji wierszem noemitki ,, historia pewnej łzy"
Serdecznie zapraszamy wraz z Andrzejem Iwanowiczem ( portalowy ibis49) na nasz wspólny wieczór autorski ,, DWUGŁOS O ŻYCIU, czyl DIALOG SERCEM PISANY, który odbędzie się pojutrze, w poniedziałek, 21 stycznia 2013 r. we Wrocławiu...
,,Trzymam w dłoniach poezję jest ulotna jak szczęście"* nie bójmy się ciszy między słowem a słowem nie zagłuszajmy szeptu milczenia drżącego jak rozgrzane powietrze na pustyni l...
w chwili gdy kamień który dźwigał po raz kolejny stacza się ze szczytu cierpliwy i silny bo trzeba wszystko utracić by móc na nowo zyskać stracić wzrok by widzieć głębiej umrzeć jak obumiera ziarno rzucone w ziemię...
niech anioł miłości nie spóźnia się do nas nie zasiadajmy do wigilijnego stołu bez niego posadźmy go na honorowym miejscu pomiędzy nami nawet wtedy gdy bosy zziajany i w znoszonych skrzydłach nie zostawiajmy mu pus...
ubrany w materię słów uwodzisz bezgrzesznie tańczą splecione dłonie jak wersy zaplatane w warkocz trwa miłosne tango poezji
czasem i we mnie wyje pies blask nocy przyprawia o ból głowy spoglądam w okno-wita mnie zimne odbicie nie wiem czy to szyba w deszczu czy ,,oko opatrzności" ze łzą zatrzymaną na zawsze zamiast żył druty poskręcane w...
odchodziłam wiele razy byłam ziemią w której umierało nasienie by odrodzić się w owocu widziałam własną śmierć w bólu opuszczonego dziecka cierpieniu porzuconej brzemiennej dziewczyny w człowieku którego odzierano z...
szklane oko opatrzności płaskoekranowy telewizor 50 rozmiar XXL obok nowa ,, trójca święta" koniak - martini - jasio wędrowniczek pilot do ręki i hopla uważaj ława zniesie obciążenie tylko do 65 kg cena- nie gra r...
garderoba zimna przestrzeń bezdusznego życia chroniczny brak zakamuflowany pedanterią równo ułożonych ręczników które nie ogrzeją nikogo nie poczują zapachu miłości po wspólnym prysznicu kochanków dziesiątkami...