Opuściłem dom, a bezkresna preria rozwinęła przede mną swe trawiaste dywany. Liczyłem każde źdźbło, biorąc do ręki po dwa, by było szybciej. Górujące słońce wypalało mi źrenice, a białka w oczach zaczynały się ścinać. Na...
♫ Posłuchaj interpretacji
