Przejdź do treści

Kiedy wstaje świt , świat nie ma nic do dodania wciąż cicho siedzę i piszą mnie ludzie. Samotny czy głupi? od dawna , nie robię z tym nic... Na koniec mam sprawę chodzi o jeden uśmiech , i wszystko , niebezpieczne...

Nikt

O życiu

wszystko jest ok lecz mam po prostu dość zgadzam się być nikim pod twoją niewolą... ...traktuje Cię równo wstaje by paść pod twoją opieką? kim mam się stać od iks czasu smakujesz tak samo wiele jest pytań i zbyt mał...

Nieważne

Inne

... to tylko czas to czas zawodzi zresztą już nieważne , nic nie szkodzi wyglądam już za jutrem nie chcę w tym trwać rozglądam Cię szukam celu by znów na plecy paść mam pewną sugestie zagłuszę myśli , zadziwiające...

Przytomny...

Inne

...to tylko zły sen nie bój się więc obudzisz się nim wstanie dzień... ...koszmarny dzień nie przyniósł nic kładę się znów przegapić świt... ...sen , tylko sen szatan na poważnie co zwycięzce zwycięża choć wyraźnie...

Gdybym był wariatem przywitałbym się z lustrem gdybym nim był obrzuciłbym błotem tę całą hołotę... bo nieważne co robię kim jestem w danej chwili nie widzę sensu już nie widzę jestem ślepy, nienawidzę...

Wolności..

Świat

Nie ma tragedii jeszcze tu zajrzę nie zniknę nagle jak sen jakiś złoty stać mnie na więcej to tylko wolności wejdę i wyjdę wszystkim na przeciw proste jak nic nie masz co myśleć nowy zawsze zastąpi stary...

Od dawien dawna pustka we mnie bez uniesień uśmiechów rozpusty straciłem smak i choć nie ja stary nie czuje się zbyt sobą. Byłem obrazem pieprzonym błaznem i przyjdzie mi za to zapłacić głową nie duszą w koszyku zatań...

Ten

Świat

Zupełnie nie wiem czemu po to sięgam mówili, że zmarła przed tysiącem lat Ci z płonącego nieba skłamali niewiedzą gdzie i jak. Kilka słów szorstkich on już nie mówi on nic nie słyszy on tylko widzi. Poezja jest to nas...

Krzyczę słowa do których, słów mi brak przekonanie runęło o bruk, czytam, i czytam jako przechodzień po tych śmieciach dumny jestem że czuje, widzę i rozumiem, rozstaffiłem się, gdzieś pomiędzy choć nie wnoszę nic i nic...

Bez rezultatów odparty każdego dnia załamuje się głowa z zatrucia, w celu obrony na odsiecz liczyć nie może. Szabla mi się nie należy! Zwycięstwo każe iść gęsiego łamiąc gałęzie przeszłości, gruzy trupami pokryte l...

Zapytałem tylko czy walimy coś i skończyło się to zgonem drugi raz zapytam się czy chcesz się zeszmacić w miłym towarzystwie pijemy,palimy,rozmawiamy na tym polega ten świat czasem przegniemy bo reset wskazany trochę gro...

Dwie formy

Inne

Burze... Znajome burze. W czym tkwi dwie formy kocha bądź zabija, nie do przejścia granica... Być? Zrozumie to poeta wojna bycia kimś, to kryzys istnienia... Czym jest wtedy meta? Wybory!!! Zawsze to wyjście....

Nie moc? Różdżka na okazję pięścią w poezję, obszerna, działa w pojedynkę. Spustoszenie też swój urok ma, namacalne siły wywołały efekt zła. Coraz lepiej mi ze słowem gorzej, Przyzwyczajenia? Tylko one nie zmienne i pewne...

Bezbronny

Inne

Bez ustanku poezja na mej drodze, w makówce kuźnia do ostatka nie dająca się zwyciężyć... Irytacja zbiera żniwo, nie pohamowany nurt, bez liku pokrzyw na rynsztok mowy... Po omacku brudzę offset tandetą słowa, buj...

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie