Przejdź do treści
← mmm*

Utwory

Narysuj mi na czole krzyż,przyjacielu. Żeby mnie cisza rozpoznać mogła, kiedy zamknę oczy. Żebym nie czekał na darmo. Mam popiół rozsypany na poduszce.Ranek zastaje mnie nagiego nad pustą kartką snu wyrwanego spod powiek....

bardzo zła bajka

Inne

bajka jest o tym że szklana góra skąpana w słońcu ma dwa wierzchołki jeden jest prawda drugi też prawda a czas stoi bo jak miałby płynąć kiedy nikt tego nie oczekuje więc zima jest w tej bajce i bez kwitnie a wszyscy boha...

Ty nad wszystkie anioły mądry i wspaniały, Boże przez los zdradzony, pozbawiony chwały, O Szatanie, mej nędzy długiej się ulituj! O Ty, Książę wygnania, mimo wszystkie klęski Niepokonany nigdy i zawsze zwycięski, O Szat...

nie stróż

Inne

powiedział przyjdź na slam masz przewagę może niezbyt dużą- małe b ale jak stanik założysz to nawet średnie b a to więcej niż ma przybyłowski nogi może nie lepsze ale dokładniej ogolone niż u cioka a kapela 2 tygodnie...

czysta

Inne

z tej strony cisza żebyś na nią patrzył jak suszy włosy bo krople zimnej wody spływają jej po plecach a gdzie język do zlizywania nie ma takiego języka bo gdybyś ją mógł mieć byłaby u twojego ramienia jak szubienica na...

palec pod budkę

Inne

załóż się o mnie z kolegą że mnie zabierzesz do kina na film z zakościelnym gdzie on i ona całują się namiętnie w ciemności zdejmuję twoją rękę ze swojego kolana jestem jednak ciepła i wilgotna jak wszystkie kochanki na ekr...

zawsze wy biorę postronnych świadków do oglądania moich pleców kiedy na kolanach myję podłogę i żeby nie było że brak mi odwagi to pytam tylko o rzeczy oczywiste na tyle by się dały sfotografować aparatem cyfrowym kie...

karmelki

Inne

pod podłogą moje włosy obcięte wczoraj deszcz nie padał tylko pusty karton po mleku z parapetu się zsunął czerwony stanik ciepłej szatynki kiedy na kolanach zbierała owocowe landrynki rozsypane w wyniku nieostrożnego szar...

podajesz mnie dalej to jej ręce i głowa -mówisz- marzną gdy jest zbyt ciepło trzeba karmić jej żołądek słowami słowa mają być cienkie jak kartka papieru ale pięknie oprawione w zawieszenia głosu w najmniej odpowiednich mo...

***(Babci)

Inne

ze wszystkich dni najmniej pamiętam ten w którym umarłaś bo kiedy już codziennie robiłaś pod siebie przestałaś mówić i patrzyłaś chociaż obie wiemy - nie widziałaś myślałam że od dawna nie żyjesz

4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie