jak tam jest opisz czujesz radość a może strach łąka z potokiem w zasięgu przejście jak olbrzym w siedmiomilowych butach na drugi brzeg słońce zawieszone na samym szczycie rozświetla całą piękną krainę nadcho...
Co tu dużo pisać jestem jaka jestem ;)
sport,pisanie wierszy i wiele innych :)
Utwory autora
zakurzony stary kredens nie oszczędzał go czas na półkach sterta pajęczyn cały jego skarb obok tylko nicość do bólu przeszywająca tam są drzwi moment znikają ściana jedno okno skierowane w przepaść ku nowemu światu...
bez dotykania smutku wyrysowanych map zniknijmy bądźmy widmami niech ślad nie pozostanie twarze obce bezimienne okryte jedwabnym całunem przemijają
lot w przestworzach my przywdziana nieskazitelna biel bez ucisku pętli na szyi jak ptaki do ciepłych krajów odlatujemy
to ja więzień labiryntu nic nie zstąpiło z nieba zakryj moje usta milczę wśród trosk i zachodu
w głowie wiecznie żywi przenikają z obrazów spadających gwiazd niebo żadnego powrotu nie płaczcie po mnie zabrzmiał głos solą posypane rany remedium gdy pęka serce
ścigają się myśli pora odrzucić je Temida odpuszcza winy nie powie ani słowa rzucone w przepaść istnienia wciąż wołają o pomoc żadnego anioła stróża odcięte od świateł
tysiące zbitych szyb krwawią rany szalupa ratunek do bagna wchodzą demony kto by zatrzymał wskazówki tylko na ten jeden moment brak uronionych łez niezapisana czysta kartka
obraz świata sen na jawie w głowie kompas wszyty samotna wyspa zbite lustro wokół odłamki szkła gorzki xanax cienka linia zaschnięty ślad krwi istnienie na rozstaju dróg wiatr wieje prosto w oczy
na dłoniach odciski kolejne fundamenty zmiana kursu sztorm niewidoczny drugi brzeg prowadzi kompas w sercu bierze górę nad rozumem odnaleziona przystań pośród tych wszelkich burz
promień słońca rozświetla mrok znikają krople deszczu ścieżka rozmyty ślad zakończona ze sobą wojna sfrunął z drzewa biały kruk wręcza wilczy bilet pustkowie przez oczami malowane złote wrota
W moim sercu poezja, przeszłość już za mną. Widzę te obrazy, budząc się codziennie rano. Lepszy scenariusz, teraz sobie piszę. I wytykam me błędy, bo jestem temu winna. Ludzie czasami są, a później już ich nie ma....
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.