szum i szuwary szeptem szeptem szminka i szmira szatanisz kochanie szosa wzdłuż i wszerz chcę bardzo smużyć chmurzyście ale nie humorzaście wiesz? wiesz? wiesz?
...
...
Utwory autora
doceniam geniusz, kunszt, piękno... współczuję mierności, żal mi poniżenia sama reprezentuję przeciętność wie o tym, widzi, akceptuje i popiera Rodziciel mój mistrz w utrzymywaniu równowagi
piękne kształtne czarne pióro z cyrkoniami oraz szmaragdowy atrament nie mam gwarancji na pisanie wartościowych wierszy ale doceniam pokorę materii aby pełniejszy stał się mój duch
ugniatani jak z solnej przemielone ziarna i łzy nie wydostanie się drobina chyba, że przejdzie przez ogień i spadnie, jako okruszek na Pański Stół
bo cały jest z niej odetnie się piórem na nim odleci i nigdy nigdy nie powróci
na zatrzask! na suwak... na haftkę:( na guzik? jeszcze hetka - pętelka:)
bez specjalnych kolorów dźwięków bez ruchu na scenie i widowni po jednym samotnym człowieku ogrzewającym w sercu subtelne nitki znaczeń irracjonalnie kochają tę właśnie bidulę
jestem nią choć teraz wyglądam już całkiem inaczej ale bardzo bardzo mocno kocham światło i jego misterne sploty w abstrakcyjny wiersz
uważają, że dobre słowo jest tylko dla (nich) ślicznych - nielicznych którzy mają wielkie mózgi i proporcjonalnie małe serduszka ale tam ono się dusi więc wymyka pod współczesne strzechy - portale jak ryba cudownie r...
oprócz tej właśnie chwili Wietrznej Róży w tymczasowo wiecznym rozkwicie
bez nadziei kpiących i duszących smutne, z grypą, kalekie głaszczę, przytulam z wesołymi tańczę dookoła stołu z laptopem swoje układam przed oczami - patrzę, czy coś się w nich odbija ale oczy mam już zamglone i...
pod słońcem tu, na ziemi myśli o tobie od narodzenia i nie zapomni w ostatecznym momencie. to ona, śmierć.
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.