Przejdź do treści

nie wchłaniam wierszy

Od siebie
bez nadziei kpiących i duszących smutne, z grypą, kalekie głaszczę, przytulam z wesołymi tańczę dookoła stołu z laptopem swoje układam przed oczami - patrzę, czy coś się w nich odbija ale oczy mam już zamglone i jestem krótkim widzem
73 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

bellaona 9 lat temu
moje maja wirusa żołądkowego
nieanna 9 lat temu
a moje oprócz krótkowzroczności także krótką pamięć ;) tak dla harmonii dla krótkich form
leopard 2 9 lat temu
szaleństwo jest oznakom geniuszu ;p
nieanna 9 lat temu
leopard, też ganiasz z laptopem dookoła stołu? :) ;)
leopard 2 9 lat temu
nie,
moim stołem podłoga.
w niej
kontakt mam z rzeczywistością.
nieanna 9 lat temu
podłoga to fundament jestestwa :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie