Spragniony Odwodniony Wypijałeś wszystko Żeby gardło nie wyschło Chociaż wykończony Czułeś się spełniony Do świata bardziej Nastawiony z Życia zadowolony.
spokojny , miły poprostu sobą.
ksiązki , sport , muzyka, wiersze , filmy.
Utwory autora
Czujesz jak byś Spał dwa miechy Myśli w głowie krążyły Ty byłeś bez siły Ręce do poduszki Się tuliły ze snu Się wybudziłeś Życie swoje kreśliłeś Gdy nagle ożyłeś.
Ludzi oceniać Kiedy sami Nie potrafimy Się zmieniać Spojrzyjmy w Głąb siebie Oceńmy najpierw siebie Wtedy sumienie Się odezwie bo Nie mamy jak w niebie Każdy grzebie by Pogrążyć ludzi w potrzebie Tylko jeszcze o tym...
Do walki stawać Się nie dawać Ucieka tylko Tchórz bo siły Nie ma już Ty wysiłek w Prace włóż I się rusz.
Teraz jesteś tylko Nocną zmorą Czy się modlimy Czy nie życie Same nasze drogi Krzyżuje nie każdy Żałuje lecz sam Decyzje podejmuje Modlitwa tym nie kieruje.
Co nam uczyniłeś Plecami się odwróciłeś Już nas nie żywiłeś Jedynie nosem kręciłeś Modlitwy nie zostały Wysłuchane lecz Do szuflady schowane Obiecałeś nam drugi Eden A żyć nie mamy siedem.
Się plecami Kiedy siebie mamy Razem się trzymamy Przetrwamy jeśli Z sobą wytrzymamy Dużo zyskamy Bo się kochamy.
Wolałbym do wody Z mostu się rzucić Potem wrócić Będziesz mnie Wodą cucić Więc wole skrócić Niż wyrzucić.
Zmagamy się Z przeszkodami Czy radę damy Czy rozsądek Pozwoli nam Zrobić porządek Ustawić problemy W rządek wyciąć Z życia i wrzucić Do śmieci Jak robią To z papierem dzieci.
Nie znamy dnia ani godziny Jak życie spędzimy Czy zbłądzimy Czy się nawrócimy Pytań jest wiele Na dwie kategorie Je dziele słowa i czyny To zawsze na nich kończymy.
Miłość nie Zawsze jest długa Czyni cuda Komu się uda To nie obłuda To nie fatamorgana Para może być zakochana Miłością upijana Pije ze dzbana To dla ciebie kochana.
Dwie piękne Dziewczyny szły Plotły trzy po trzy Serce szybko biło Tysiąc myśli Po głowie krążyło Uśmiech przywróciło Dla rozmowy żyło.
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.
Brak dostępnych nagrań.